Made in China

Temat na forum 'Victoria II - AARy' rozpoczęty przez Nerond, 27 Październik 2010.

Status Tematu:
Zamknięty.
  1. Nerond

    Nerond Aktywny User

    Już sam muszę wstawić jakiś AAR, bo razi mnie w oczy jak wchodzę w ten dział i widzę tylko 5 tematów.

    AAR na patchu 1.2, bez modów, rozegrany pewnym tajemniczym krajem. Jak ktoś liczy na kolorowe opisy językiem zaiste z dawnych czasów i co chwilę obrazki przedstawiające mongolskich kozaków na słoniach szarżujących na ruskich indian z fabularnym opisem kozaka Mariusza to niech idzie oglądać ten temat*.

    No to konkrety.

    Cele główne:
    EASY:
    -Ucywilizować się
    -Zniszczyć Japonię
    -Zostać great power na pozycji mniejszej niż 5 i utrzymać się na niej.
    MEDIUM:
    -Przejąć przynajmniej 30% brytyjskich regionów w Indiach
    HARD:
    -Przebić GB i osiągnąć 1sze miejsce
    -Nauczyć 20% ludności czytać

    Cele podrzędne:
    -Podbić Hawaje i Madagaskar
    -Znęcać się nad Koreą
    -Skolonizować kawałek Afryki


    Zaczęło się bardzo kolorowo, przychód kasy może nie przebije Gatesa ale i tak ładny.
    Gorzej niestety z armiami. Prawie wszystko irregular, wywaliłem chłopków z armii i wszędzie dałem rekrutacje normalnych oddziałów.
    [​IMG]

    Tutaj widać moje łagodne podejście do poddanych. Zawsze lubię, gdy każdy jest w stanie zaspokoić swoje potrzeby, więc staram im się to umożliwić.
    [​IMG]

    W międzyczasie jak robiłem całą armie od nowa zaatakowała mnie Portugalia, sam nie wiem po co. W tej 1 prowincji nic nie trzymali więc wysłałem świeży oddziałek żeby zajął, a potem sprzymierzona Japonia ich trochę gnębiła przejmując kawałek Afryki. Miałem też nie wiem czemu problem z kasą lekki, szło z -200 więc zmniejszyłem trochę na nakłady na edukację ale potem jakoś przeszło, pewnie nic ważnego.
    Później...
    [​IMG]
    Niby lali Portugalców ale po co im mój przemarsz to nie wiem, ale się zgodziłem, jak Japończycy przejmowali trochę w Afryce to widziałem tam też Szwabów.

    Po tym małym przerywniku i odnowieniu armii zaatakowałem Koreę i Luang Prabang wymagając 'Humilitate'. Mało infamy a mi potrzebny prestiż do westernizacji. Wielkiego problemu nie było.
    [​IMG]
    [​IMG]

    Niestety... MAŁO.
    [​IMG]
    Potrzeba 40, nie będę się potem męczyć. Wolę załatwić od razu hurtem wszystko.
    [​IMG]
    Nie wiem czy Japonia przeczytała spis moich celów, w każdym razie zdradziła już w 1szej wojnie, w drugiej zdradził Panjab a w reszcie już nie chciałem sojuszników wzywać. Poszło bez problemu, armie musiałem tylko usunąć po tym i zrobić na nowo bo zhumilitowałem Tybet, a po podbiciu tamtych nie chciał mi już dać prawa przemarszu. Prestiżu mam więc wystarczająco dużo. Teraz najgorsze - czekać na technologie.
    [​IMG]
    W jednej prowincji pojawiły mi się diamenty, przy takiej sile roboczej bardzo fajnie.[od. Redakcji(mnie), później jeszcze jedna prowincja odkryła diamenty ale za cholerę nie mogłem jej znaleźć]
    [​IMG]
    Ogólnie czekanie na te technologie trochę trwało, pomagały mi na początek eventy.
    [​IMG]
    Później trochę bardziej.
    [​IMG]
    W europie też się coś działo. Dość szybko powstały Włochy.
    [​IMG]
    PS:To żółte w Portugalii to Prusy.

    No i w końcu nadszedł ten dzień:
    [​IMG]
    Od razu rozpocząłem wydarzenie zwane dziś... Madein Effect
    [​IMG]
    Zaraz po rozpoczęciu budowy pojawiło się pełno ochotników na nowe stanowiska.
    [​IMG]
    Gdzieś pół roku po westernizacji jakiś gościu z działu statystyk skapnął się, że zwesternizowałem się i powinienem już być...
    [​IMG]
    A o to moment tuż przed wybudowaniem pierwszej fabryki:
    [​IMG]
    I chwila po skończeniu ostatniej:
    [​IMG]

    Niestety... Tanie podróbki, wszystkie fabryki dają ujemny zysk. Oprócz cementu. Chyba machnę wszędzie po fabryce z cementem i bedzie git. Może jeszcze coś sensownego się dorobi jak odkryje technologię bo narazie mam do wyboru 8 czy 10 fabryk.

    Dorzucę jeszcze coś dziś po 22 albo jutro rano.


    *-niestety w AARach VIC2 nie mogłem znaleźć nic tak epickiego więc dałem z EU3. A to o mongolskich kozakach nie miało nikogo obrazić, nie jestem rasistą. Uznałem że zabrzmi to zabawnie. Jeśli komuś jednak to przeszkadza niech napisze to usunę/zmienię ten fragment.


    @edit, i czy wie ktoś, czy można gdzieś budować masowo forty/drogi/stocznie? Bo nie chce mi się po kolei na każdą prowincję klikać.



    @edit2, cholera. Miało wyjść trochę bardziej epicko.

    Po machnięciu jakiegokolwiek przemysłu natychmiast wszystko ulepszałem, wynik przemysłowy rósł niesamowicie. Niemal od razu wyprzedziłem Francję:
    [​IMG]
    A potem spadłem
    [​IMG]

    Wyszło tak, ponieważ usunąłem z połowę fabryk. W niektórych dochód jechał grubo ponad -100, właściwie zostawiłem tylko cement, który szedł jakieś +20-50 i szkło wahające się między -10 a +20 zależnie od prowincji. Później jakoś odrobiłem. W połowie prowincji produkuje się cement. Jak będziesz budował dom, to się nie dziw, że cement który kupiłeś jest z Mongolii. W tych gdzie tylko było to możliwe dałem do tego stal. Potem kapitaliści zaczęli od razu budować od nowa, jak zbudowali to zobaczyłem, że teraz znowu szkło na - a to co wcześniej leciało na -100 teraz leci ponad 200, więc znowu odbudowałem fabryki i już nie patrzyłem na dochód, wszystko ulepszałem. Znowu wyprzedziłem Francję:
    [​IMG]
    Potem Luang Prabang, który mam już w sferze z powodu eventu miał ze mną wojne, ale to olałem, reszta sfery go pojechała równo.
    [​IMG]

    I teraz ten moment, który spodziewałem się będzie bardziej epicki
    [​IMG]
    Okazało się, że wyprzedzenie GB Chinami to był banał. Wtopa. Niezbyt mi wyszło przedstawienie swoich celów ustawiając je według poziomu trudności więc oficjalnie ogłaszam że są nieważne. Będę grał jak będę. Bez celów, szybki jak wiatr, czujny jak ten ten, tygrys, złapie je wszystkie!

    Ale Madagaskar i tak podbiję.
     
  2. Nerond

    Nerond Aktywny User

    Nie da rady tylu ludzi nauczyć czytania w tak krótkim czasie. Zawyżę statystyki trochę, kto tam z europy się skapnie, że nie potrafią czytać? Wystarczy że taki Chińczyk nabazgrze patykiem 3 krzywe kreski, jakkolwiek je nie postawi na pewno przy chińskim alfabecie to coś znaczy.


    No ale dalej było tak. Prusy znów zaczęły męczyć, tym razem sojusz. To też mi było obojętne więc litościwie się zgodziłem. Zdradzili w pierwszej lepszej wojnie, później to samo było z Austrią i Włochami, sojusz i w następnej wojnie zdrada.
    [​IMG]
    Zaczął się pojawiać problem z żołnierzami, coraz więcej ich było, zniżyłem military spending do 40%, później nawet do 30% ale i tak rosło. Potem dałem spokój. Już niech rośnie ten mój biedny wynik.
    [​IMG]
    Z eventów ciągle wychodziły wojny z kimś ze sfery - raz z Afganistanem, z 5 razy z Luang Prabang, w tym raz w czasie rozejmu przez co straciłem sporo prestiżu.
    Ale w końcu zacząłem realizację marzeń.
    [​IMG]
    Obyło się bez większych problemów. Na początku tylko po wypowiedzeniu wojny skapnąłem się, że flota, która stała obok Madagaskaru żeby przeprowadzić desant zapomniała zabrać armię na pokład. Wrócili się, przywieźli 30 tyś i bezproblemowo podbili wyspę.
    [​IMG]
    [​IMG]
    Chciałem też oficjalnie potwierdzić informację, że wytwórnia plastikowych lemurów MiC zostanie otwarta wkrótce w Pekinie, oraz to, że przyjąłem decyzję o ustanowieniu kompleksu wojskowo-przemysłowego. Prawie wszystkie technologie, które badałem były z gałęzi przemysłu.

    Podczas produkcji plastikowych lemurów nie ucierpiało prawie żadne zwierzę.
    [​IMG]
    Trochę denerwował mnie jednak fakt, że w sporej ilości fabryk przychód był ujemny, nawet -500. Przestałem dawać subsydia na fabryki, dochód chwilowo skoczył do ponad 20 tyś, na parę dni oczywiście. Wynik industrialny momentalnie spadł o ponad połowę, ja spadłem na drugie miejsce, dochody po miesiącu były właściwie te same, a fabryka lemurów zbankrutowała.
    [​IMG]
    [​IMG]
    W statystykach zdziwiło mnie trochę, że Rosja tak mocno spadła. Zwykle trzymała się bardzo dobrze, w niektórych grach u mnie wynikiem przemysłu przebijała Francję i wbijała się na drugie miejsce. Chyba chińskie podróbki trochę zburzyły podstawy światowego przemysłu. Ale to mnie akurat niezbyt obchodziło. Ruski mają pecha. Szczęśliwie pokazał mi się event, który podwoił mój prestiż, później niestety trochę spadł przez eventową wojnę w czasie rozejmu.
    [​IMG]

    A tak ze świata. Nie wiem czy Francuzom za zimno na starym kontynencie, czy brakuje im egzotycznych bambusów na meble ale zrobili niezłego kleksa w A.Płd.
    [​IMG]
    Austria nieszczęśliwie rozpadła się, powstało sporo małych szajsów i straciła status GP. Kawałek dalej przekształciła się w Austro-Węgry, wtedy też zauważyłem, że podbili Jemen.
    [​IMG]
    [​IMG]

    A biedny ja po tym spadku znowu finansowałem fabryki, wynik wrócił na miejsce, a dochód trochę wzrósł po paru miesiącach, mimo że wiele inwestycji szło znów na spory minus. Ja się nie znam, więcej się nie będę mieszać co oni robią w tych fabrykach.
     
  3. Nerond

    Nerond Aktywny User

    A teraz coś dziwnego. W środku Afryki pojawiło się Kongo. Niby normalne tylko czemu jest satelitą Bawarii? Przecież Bawarczycy nawet nie mają dostępu do morza, kolonizować nie mogli, wtf?
    [​IMG]
    No ale trudno, nic mi do tego. Inna sprawa że w Chinach pojawił się pierwszy bunt! Czyżby pierwsze oznaki niezadowolonego społeczeństwa? Czy ja rządzę źle? No pewnie, że nie. To tylko tacy jedni z miejsca zwanego 'granica błędu statystycznego'.
    [​IMG]
    Na wszelki wypadek zacząłem się zbroić. Najpierw miała to być lekka kosa na wypadek buntów, ale jak już stworzyłem oddziały stwierdziłem że lepiej postawić je na granicy z ruskami.
    [​IMG]
    W Tybecie była też jakaś rewolucja. Nie wiem o co chodzi ale straciłem go przez to ze sfery, potem po chwili odzyskałem. Ostatnio zmniejszyłem też nakłady na wojsko do 20% ale NADAL rośnie! Już nie wiem co robić.
    [​IMG]
    Zmienił mi się też ustrój na...
    [​IMG]
    No cóż... Nie wiem czemu w Chinach jakieś pruskie badziewie wprowadzają ale trudno. Skorzystałem z okazji i zasadziłem socjalistów. Korea miała lekki problem z buntami, który potem też spowodował jakiś kryzys i straciłem ją chwilowo ze strefy.
    [​IMG]
    [​IMG]
    Znalazłem też prowincje winną takiej liczby żołnierzy. Ona i parę okolicznych daje ponad 1000 możliwych do rekrutacji pułków. Dalem focusa na craftsmenów, żeby trochę odżołnieryzować ten region.
    [​IMG]
    Ze świata: właśnie powstała Islandia. Austria, która wcześniej rozpadła się na parę szajsów i zmieniła w Austro-Węgry znowu się rozpadła, teraz powstała dodatkowa Austria.
    [​IMG]
    [​IMG]
    Rosja za to leciała coraz bardziej do tyłu. Meksyk był coraz bliżej. W końcu nastąpił też przełom i straciła status GP.
    [​IMG]
    Od razu stała się też bardzo popularna na arenie międzynarodowej.
    [​IMG]
    I mały przerywnik - najbardziej uprzemysłowiony region chin :].
    [​IMG]
    Ale wracając do rusków. Byłem już bliski dodania ich do sfery, ale Francja mi zbanowała ambasadę.
    [​IMG]
    Nie miałem już szans, ktoś przejąłby Rosję szybciej, więc musiałem już zareagować inaczej. Armie, które porobiłem i dałem pod granice ruskich się przydadzą.
    [​IMG]


    Jutro może jeszcze coś dorzucę, teraz idę grać w Bad Company.

    AAR wyczyszczony i zamknięty. W przypadku zamiaru publikacji kolejnych odcinków proszę skontaktować się z właściwym moderatorem.
    Zoor
     
Status Tematu:
Zamknięty.

Poleć forum

  1. Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu: utrzymania sesji zalogowanego Użytkownika, gromadzenia informacji związanych z korzystaniem z serwisu, ułatwienia Użytkownikom korzystania z niego, dopasowania treści wyświetlanych Użytkownikowi oraz tworzenia statystyk oglądalności czy efektywności publikowanych reklam.Użytkownik ma możliwość skonfigurowania ustawień cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Użytkownik wyraża zgodę na używanie i wykorzystywanie cookies oraz ma możliwość wyłączenia cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej.
    Zamknij zawiadomienie