Alternatywna historia polityczna dla LPR i Samoobrony po 2005 r.

Temat na forum 'Hyde Park' rozpoczęty przez Knight_in_Fire, 7 Kwiecień 2015.

Status Tematu:
Zamknięty.
  1. Założenia są takie:

    1) Andrzej Lepper i Roman Giertych słyszeli o tym, jak austriacka chadecja połknęła partię Jorga Haidera(FPOe) i nie wchodzą w układ polityczny z Jarosławem Kaczyńskim.

    2) Rząd Marcinkiewicza nie jest przez nich wspierany i utrzymuje się na bagnecie PiS, co oznacza większą podatność na oddziaływanie PO, LPR i Samoobrony,

    3) LPR i Samoobrona zawiązują stabilną, niepodległościową koalicję, opozycyjną wobec PiS i PO, krytykującą na podstawie jej programu "O co walczy naród polski II":

    a) członkostwa w Unii Europejskiej i NATO i brak możliwości prowadzenia polityki handlowej po 2004 roku,
    b) pobyt Wojska Polskiego w Iraku i Afganistanie,
    c) wyprzedaż majątku publicznego, zainicjowany przez plan Sorosa - Balcerowicza - Sachsa i brak określenia jego dalszej roli w gospodarce (uwłaszczenie),
    d) podział PKP na kilka spółek z 2003 roku,
    e) niskie wydatki na służbę zdrowia,
    f) niskie wydatki na rekompensaty dla robotników (pracowników nieadministracyjnych) po restrukturyzacji spółek z sektora publicznego,
    g) brak doprecyzowania

    Na tej czele koalicji staje Krzysztof Bosak.

    Pojawia się też we programie LPR i Samoobrony postulat znormalizowania polityki zagranicznej, opierając ją na współpracy z krajami Grupy Wyszehradzkiej (postulat Giertycha z lat 90.), Ukrainą, Białorusią (chciał tego Lepper) i Skandynawią, krytyką mesjanizmu demokratycznego oraz budowa alternatywnego Militarnego Paktu Bałtyckiego, skupionego wokół tych państw.

    4) Do tarć politycznych nie dochodzi w trakcie przyjmowania ustawy o CBA i w trakcie tworzenia ustawy o tzw. becikowym.
    5) Bracia Kaczyńscy otrzymują od partii Leppera i Giertycha falę pokaźnej krytyki wobec współpracy z lożą masońską B'nai B'rith w 2006 r., które wykorzystują okazję podczas "ustanowienia" Chanuki przez Marka Jurka tego roku.
    6) Coraz większe tarcia następują między Marcinkiewiczem i Kaczyńskim.
     
  2. de Mont Salvy

    de Mont Salvy Aktywny User

    Nom i jaka z tego wynika alternatywa? Rządy mniejszościowe PiS są równie nietrwałe a kolejne wybory wygrywa PO?
     
  3. Ale bez znaczącej przewagi. PO nie ma 41,51%, a PiS nie ma 32,11% w wyborach z 2007 r. PiSowi nie udaje się obwinić LPR i Samoobrony (bo są opozycją i odpierają) za aferę taśmową, obie partie mają średnio po 8% mniej poparcia, czyli 33,51 i 24,11. Zyskuje po osiem procent na tym LPR (9,06% (1,06% w rzeczywistości)) i Samoobrona (ok. 15,72%), czyli łącznie 24,78%, stanowiąc razem trzecią i najbardziej alternatywną siłę w Sejmie, która również stopniowo przejmuje elektorat PSL antyunijną retoryką dotyczącą kwot na mleko i rybołówstwo. SLD nic nie traci lub zyskuje nawet, PSL wchodzi w granicach progu wyborczego lub traci status partii sejmowej. PiS nie ma więc po 2007 monopolu na patriotyzm. Nie ma też takiego szkalowania Leppera w mediach, więc żyje do dziś, ponieważ Lepper posiadałby dalej immunitet sejmowy.

    Walka w parlamencie jest więc bardziej wyrównana. Lech Kaczyński cofa swoją decyzję odnośnie reaktywacji loży Polin B'nai B'rith pod presją swojego brata. Utrzymany zostaje wykup mieszkań spółdzielczych za złotówkę.
     
  4. Drakensang

    Drakensang Aktywny User

    Zawsze jest opcja druga, że banda łysych małp z prawej strony łapie władze, ale raczej jedne wybory później by była trupem.
     
  5. de Mont Salvy

    de Mont Salvy Aktywny User

    Coś czuję, że cały wątek skończy się Wejściem Smoka i karami za omijanie zakazu polityki na forum. BTW do czego prowadzą te rozważania alternatywne? Do wniosku, że Andrzej Lepper nie powiesiłby się? Że mielibyśmy ciekawszy Sejm?

    Wydaje mi się, że jakby nie było afery gruntowej i tak jechaliby na podziale "Polska solidarna - Polska liberalna", Mariusz K. szalałby i tak w służbach, itd., itp.
     

  6. Dobra, ale to nie dotyczyłoby LPR i Samoobrony, które byłyby i w nowym sejmie w opozycji, zarówno wobec PiS, jak i PO. Retoryka antylepperowska była silniej stosowana przez Wyborczą, Newsweek i Krytykę Polityczną właśnie wtedy, gdy Leppera w parlamencie już nie było. A afera gruntowa by nie mogła zaistnieć, bo jak, skoro LPR i Samoobrona byłyby w opozycji? Kamiński na PiS by kogoś nasłał? Oznaczałoby to pewną mobilizację wobec wszelkich zagrożeń dla Giertycha i Leppera. No i nie byłoby monopolizacji katastrofy tupolewa przez Jarosława Kaczyńskiego i powstania tzw. "sekty smoleńskiej", ponieważ PiS skompromitowałby się tym na korzyść LPR i Samoobrony.
     
  7. de Mont Salvy

    de Mont Salvy Aktywny User

    Czy Andrzej Lepper to Korona Dziejów Najjaśniejszej Rzeczpospolitej? ;) Kogoś specjalnie obchodziło czy on jest lub go nie ma w Sejmie? Czy Polska z nim w rządzie była lepsza niż gdyby był w opozycji? A sam fakt dalszego istnienia Samoobrony czy LPR w Sejmie trudno komentować. To byłoby lepiej, gorzej dla polskiej demokracji? Stabilności rządu?
     
  8. Lepiej. Akurat Polacy mieli nawet podobne potrzeby, co Białorusini wybiera, a później Węgrzy, wybierający Orbana, rywalizującego z Jobbikiem i reszta krajów, dotkniętych skutkami wprowadzania liberalnych zasad ekonomicznych Konsensusu Waszyngtońskiego, także w Ameryce Południowej, gdzie w Wenezueli rządził Chavez, który znacjonalizował oporny i aspołecznie tam nastawiony przemysł naftowy. PiS i PO nie miałyby monopolu na patriotyzm i nie byłoby tej głupiej retoryki, że Polacy mieliby rzekomo dwa wybory polityczne, podsuwane im przez media, tak przez "GW", jak i "GP". No i nie powstałaby "sekta smoleńska", czyli rzesza manipulowanych przez katastrofę smoleńską propisowskich Polaków właśnie z powyższego powodu. PiS i PO musiałyby walczyć o elektorat.
    Mówimy też o Romanie Giertychu aka dzisiejszym Wesołym RomanieTVN24, ponieważ nie musiałby przechodzić na stronę mainstreamu politycznego. Stałby się normalnym nacjonalistą.

    Wybory prezydenckie po śmierci Lecha Kaczyńskiego wygrywa Bronisław Komorowski, ale uwaga, Giertych zyskuje 24% głosów, Lepper 14%, Kaczyński 22% !

    W 2011 roku odbywają się wybory parlamentarne, PiS zdobywa 21,65% głosów, LPR 16,31%, Samoobrona 24,04%, PO 22,47%, Ruch Poparcia Palikota 10,03%, SLD - 5,5% poparcia.

    Samoobrona tworzy rząd z LPR i Ruchem Palikota, stawiając mu warunek, by dokonał zmian u siebie na bliższą ideologicznie, neomoczarowską formację i ogłasza zmiany w polityce zagranicznej i wewnętrznej. Szefem rządu zostaje Andrzej Lepper, wicepremierem i ministrem sprawiedliwości Roman Giertych, ministrem spraw zagranicznych zostaje Krystyna Pawłowicz z ramienia LPR, wiceministrem zostaje tam Krzysztof Bosak, ministrem gospodarki, finansów i skarbu państwa zostaje szef Polskiego Lobby Przemysłowego, prof. Andrzej Karpiński, wiceministrem tam zostaje Janusz Palikot. Ministerstwo Infrastruktury przejmuje Jerzy Polaczek. W MSWiA rządzi generał w stanie spoczynku - Stanisław Koziej, zaś w obronie narodowej - generał Tadeusz Wilecki. Rozpoczyna się udana kampania na rzecz wystąpienia Polski z NATO i Unii Europejskiej, mimo protestów Gazety Wyborczej, PiS, PO, TVN, Newsweeka i Krytyki Politycznej.

    Rozpoczyna się nacjonalizacja sieci telekomunikacyjnej. Na podstawie odpowiedniej umowy z Orange przejęto całą sieć za odszkodowanie, wynoszące 87,5% jej wartości. Powstaje Generalna Dyrekcja Sieci Telekomunikacyjnej, która dzięki publicznej własności równouprawnia polskie spółki telekomunikacyjne.
    Zmienia się też system gospodarczy i postępuje krytyka braku planistyki gospodarczej na szczeblu państwowym.

    Wkrótce, w listopadzie 2011 roku Lepper i Pawłowicz zapowiedzieli negocjacje w Grupie Wyszehradzkiej, dotyczące wystąpienia z Unii Europejskiej. Szansę w wystąpieniu z UE widzą Węgry, Słowacja, Czechy i Polska. Postanowiono też zwiększyć wydatki na naukę i kulturę. Dofinansowano Polskie Nagrania i Państwowy Instytut Wydawniczy. W Polsce 24 stycznia 2012 roku większość posłów głosowała za wystąpieniem Polski z niej, większością 2/3 głosów (przeważyła niesubordynacja posłów Prawa i Sprawiedliwości). Poparcie dla tej zmiany wyniosło 67,5%. Skreślono też punkty Konstytucji nr 90 i 91. Wkrótce, po pozytywnym przegłosowaniu wniosku w Parlamencie Europejskim, ustalono z Komisją Europejską, że datą zakończenia członkostwa będzie 2013 rok. Już jednak 21 maja 2012 przegłosowano ustawę o likwidacji podatku VAT. Przed wakacjami sejmowymi podjęto jeszcze ustawę o wystąpieniu z NATO. Obligowała ona rząd RP do wystąpienia z niego i zmiany polityki zagranicznej, choć po zmianie rządów widać już było przychylne nastawienie Leppera np. do Aleksandra Łukaszenki. 6 stycznia 2012 roku Lepper i Komorowski spotkali się z nim w Mińsku i zapewnili, że nie będą podejmować prób włączenia Białorusi do Unii Europejskiej i NATO. Proponowali jednocześnie przyłączenie się Białorusi do Grupy Wyszehradzkiej.

    Wystąpienie z NATO poparli też reformatorzy w PiS, zmęczeni neokonserwatywną i proizraelską retoryką jej przywódców.
     
  9. de Mont Salvy

    de Mont Salvy Aktywny User

    Akurat elektorat protestu bardziej zagospodarowywał PiS niż Samoobrona i robiłby to dalej. Tak jak robi teraz. Tak samo PiS zagospodarowuje elektorat nacjonalistyczny. Po prostu robią to lepiej od LPR. Ci ostatni w przypadku spiknięcia się Radia Maryja z PiS (Ojciec Dyrektor lubi władzę a nie opozycję) straciliby rację bytu i spadliby do roli zajmowanej przez Ruch Narodowy. Co za różnica?

    A sytuacja Polski jest nieporównywalna w stosunku do sytuacji Wenezueli, Białorusi czy Węgier. Zresztą te kraje nie należą do jednej kategorii państw - zbyt wiele ich różni.

    Nie przesadzałbym też z tym, że za obecny stan polskiej polityki odpowiadają media, które wmawiają ciemnemu ludowi na kogo ma głosować. To może ma jakieś znaczenie dla formacji radiomaryjnych ale nie dla ogółu. PO nie jest tak liberalna jak TVN czy Wyborcza. W istocie to konserwa podobna do PiS. Tylko nieco bardziej wypolerowana. Transfery z PiS do PO i vice versa nie są dziełem przypadku.

    Stąd nie widzę jakiegoś sensu dla tej alternatywnej "wizji dziejów".[Zwłaszcza te ustalenia wyników wyborczych z precyzją do dwóch miejsc po przecinku]. ;)

    A czemu LPR i Samoobrona chciałyby wystąpić z NATO i UE? :eek: Toć chłopi polscy pierwsi zrobiliby im "euromajdan"! Mieć dopłaty i nie mieć dopłaty to jednak różnica. ;)
     
  10. Drakensang

    Drakensang Aktywny User

    Khem, tak tylko wspominam, że dyskusje o polityce skończą się wejściem smoka.
     
  11. Severian

    Severian Doctore

    ZAKAZ POLITYKI! Poruszanie tematów politycznych na forum jest zabronione i grozi poważnymi konsekwencjami ze strony administracji. Wątek zamykam.

    Pozdrawiam
    Severian
     
Status Tematu:
Zamknięty.

Poleć forum