Dwarf Fortress AAR

Temat na forum 'Inne Gry AAR' rozpoczęty przez Matheos, 29 Czerwiec 2011.

  1. Matheos

    Matheos User

    [font=...]Kroniki Osamotnionej Twierdzy Szaleństwa[/font]
    Chronicles of Lonelyfortress of Craziness (Nimengeshud Dibesh)

    Prolog


    W roku 140 księżna Południowego kraju krasnoludów (Usthutducim) Dishmab Monololum wysłała karawanę kupców do północnych krajów. Jako że karawana musiała przedzierać się przez dżungle i pustynie straciła kilka wozów a wraz z nimi handlarzy i gwardzistów. Czy to zjedzonych przez dzikie zwierzęta takie jak Olbrzymie Leopardy czy to w wyniku śmierci z pragnienia. W roku 141 gdy opuścili gorący klimat , handlarze wraz z pozostałymi mieli nadzieję że będzie już tylko lepiej. Jednak się mylili, na początku zimy 141 roku, karawanę zaatakowała banda goblinów plądrująca ziemie ludzi. Bandyci odnieśli poważne straty, lecz udało się im zrabować najcenniejsze rzeczy, między innymi złotą jak i srebrną biżuterię czy słynące z kunsztu krasnoludów przedmiotu życia codziennego stworzone z kamienia. Początek roku 142 był jednak korzystny, przywódca karawany postanowił wymieniać się za żywność i inne potrzebne zaopatrzenie z ludźmi, w między czasie dołączyli do nich krasnoludy z innych królestw. Karawana ponownie wróciła do stanu osobowego z początku wyprawy, jedyną róznicą był brak dwóch wozów wypakowanych przedmiotami na handel. Jednak dobry los skończył się z nadejsciem zimy roku 143. Na początku do karawany dołączył zwariowany krasnolud który mówił o żelaznym tytanie który atakował wszystko w okolicy, mówił o zrujnowanej twierdzy ludzi o zniszcznych wsiach i miastach.

    Nikt nie chciał mu uwierzyć w te brednie. Wszyscy mieli nadzieję że to jakiś bełkot zwariowanego krasnoluda,
    jednak jego przestroga wypełniła się. Karawana pozbawiona wyćwiczonych gwardzistów została zaatakowana przez
    wspominanego Tytana. W mig dwa wozy zostały zniszczone, wiele zacnych krasnoludów skończyło swój żywot, tytan był nieubłagany.

    Ciskał co odważniejszymi krasnoludami w powietrze by ci skończyli śmiercią uderzając, z niezwykłą prędkością, w
    ziemię tydzież rozbijając się o góry. Niepowetowaną stratą byli trzej drwale, którzy z racji swojego zawodu idealnie byli wyćwiczeni w walce toporem. Ich stalowe ostrza, nawet gdy się wbiły w ciało Tytana zaklęsnęło się w jego ranach. Z pomocą pobiegło im dwóch nowicjuszy wyposażonych w brązowe młoty wojenne. Udało im się, chwilowo, uratować jednego z krasnoludów wybijając palce u dłoni Tytana. Jeden z Toporników nieszczęśliwie skończył pod ciężką stopą, drugi zaś stracił przytomność po mocnym ciosie żelazną pieścią, jego facjata była niemiłosiernie zmiazdżona z każdej nawet najmniejszej rany sączyła się krew. Trzeci z nich, ten który został na początku uratowany przez nowicjuszy z młotami skończył swój żywot w paszczy potwornego wynaturzenia. Karawana licząca 18 krasnoludów w mig oczu zmalała do dziesięciu. Szalony Krasnolud, widząc że jego koniec jest bliski w napływie szału chwycił czym prędzej stalowy kilof do jednej dłoni do drugiej zaś brązowy topór jednego z nowicjuszy. Ruszył na niego niczym berserker, niebacząc na swe życie. Z całym impetem wbił kilof w stopę Tytana co zmusiło go do chwilowego klęknięcia.
    W tym momencie dwaj pozostali którzy przęzyli atak goblinów poprzedniego roku a byli już w miarę wyleczeni ruszyli na pomoc. Szalony Krasnolud z niesłychaną zwinnościa i siłą wskoczył na kolano Tytana poczym wdrapał się na jego szyję i zaczął go niemiłosiernie tłuc po głowie. Gdy Tytan podniósł sie on spadł na ziemię co tymczasowo pozbawiło do przytomności. W tym czasie doszedł do niego jeden lekko ranny wojowników, ten drugi ciskał w Tytana czym popadnie, od kamiennychstatuetek po noże czy na broni kończąc. Gdy skończyły mu sie pociski chwycił swoją pike i ruszył by pomóc pozostałym. Tytan przestał się śmiać gdy po raz kolejny kilof wbił mu sie w ciało, czyżby kilof, zwykły kilof miał byc antidotum na nieokiełznaną siłę tego wynaturzenia? Tytan ponownie padł, lecz tym razem zgniótł swym cielskiem Szaleńca, pozostali dwaj niewzruszeni poważnymi stratami nadal tłukli wroga. Ich przewaga nie trwała zbyt długo. Tytan w przypływie sił, chwycił w dłonie obu krasnoludów i zgniótł ich ze sobą...

    W całym tym zgiełku, siedmiu wystraszonych krasnoludów postanowiło czym prędzej zbiec.
    Wzięli ostatni wóz, który jako tako sie trzymał i ruszyli w nieznane.

    Jakimś cudem udało im się ujść z życiem. Z zadowoleniem stwierdzili że wóz który uratowali zawierał resztki alkoholu i żywności, skierowali się ku północnemu wschodowi kierując sie w stronę łuny wulkanu, każdy wie że tam gdzie jest lawa, jest obsydian - a gdzie jest obsydian Krasnouldy być muszą.

    Na miejsce dotarli wiosną roku 143 Ery Mitów, niestety był to chyba jeden z niewielu wulkanów który jeszcze nie służył krasnoludom, okolica zdawała sie idealna do zamieszkania. Na wschodzie dumny wulkan oczekujacy na ujarzmienie jego potęgi, przez południowy zachód ku pólnocy leniwie płynęła rzeka, miejsce w któym zatrzymali wóz obfitował w drzewa i krzewy. Pierwszą kwestią, lecz szybko rozwiązaną było to kogo wybrać na lidera który będzie trzymał pieczę nad nimi. Kandydatów było dwóch, Athel Idenasol - osiemdziesięcio pięcio letnia absolwentka studiów medycznych na specjalności Diagnostyka oraz górnik i mechanik z zawodu Momuz Mothdastuib. Zwycięstwo zdobyła Athel'a na którą zagłosowały wszystkie kobiety w liczbie 4 zaś na Momuz'a głosowała kontkandydatka (wymóg prawa) oraz drugi mężczyzna cieśla Fikod Dedukarros.

    [​IMG]
    [​IMG]

    Pierwszą decyzją było wyciecie kilku drzew oraz wydrążenie kilku chodników. Jak na krasnoludów przystało, woleli spać w jaskiniach niż na zewnątrz tym bardziej że jeszcze nie wiedzieli czy nie czycha tu na nich jakaś groźna Fauna, tym bardziej że wśród nich nie było żadnego łowcy. Pierwszym kamieniem na który się napotkali był Ryolit który wyraźnie odcinał się od ciemno brązowych ścian glinianych. Ryolit miał takie znaczenie, że mógł posłuzyć do budowy, czy do tworzenia potrzebnych przedmiotów do życia codziennego takich jak np. kufle albo do elementów dekoracyjnych czy mebli. O ile kamień ma wiele zastosowań o tyle krasnoludy wolą spać na drewniancyh łóżkach niż na ich kamiennych odpowiednikach.

    [​IMG]

    Liderka czym prędzej zabrała sie za przeszukanie wozu w nadziei na znaleźienie jakiejś mapy sporządzonej przez krasnoludzkich kartografów, jednak niestety znalazła tylko ogólną mapę okazującą cały region.
    Za to w kilku workach i beczkach znalazła ziarna Pulchnych Hełmów (Plump Helmet seeds) oraz przydatnych do wyrobu krasnoludzkiego rumu nasion Słodkich Strąków (Sweet Pod seeds) oraz nasiona Świńskich Ogonków (Pig Tail seeds) których kwiaty nadają sie na szycie ubrań.

    [​IMG]

    Razem z siódemką krasnoludów przeżył jeden kogut, dwie kury, jeden Indyczy kogut i dwie indyczki. Za wozem wlekły sie również cztery psy, póki co nie wiadomo czy były one szkolone - do tego potrzebny jest opiekun Zwierząt, jednak wedle przypuszczeń dwa z nich, dwa samce były wyszkolone do łapania złodziei i atakowania wrogów.

    W ten sposób zaczeła sie historia Osamotnionej Twierdzy Szaleństwa

    ###Koniec Prologu ###​
     
  2. Banas

    Banas User

    Dwarf Fortress? Grałem ale grafika mnie dobiła i nie byłem wogóle świadom co robię ;P Pisz pisz może ty będziesz lepszy.
    Co prawda trochę za dużo tego tekstu wg mnie co sprawia(W moim przypadku), że przestaje czytać w połowie i oglądam (niewiem czemu) Zespoilerowane obrazki.
    Co niemniej życze szczęścia w...(O co chodzi w tej grze?) No nieważne wiesz o co biega.

    Edit:
    Może by tak mała legenda? Bo jak widzę te kwadraciki literki i kreseczki to trudno mi się połapać:F
     
  3. Matheos

    Matheos User

    Muhehehe, taak... I o to własnie chodzi :D. Grafika jest bardzo oldskulowa, ja używam tylko dla dobra potencjalnych czytelników (będą tacy w ogóle?) zestaw graficzny. Obrazki za spoilerowane bo nie chcę drastycznie odcinać tekstu. Ledende byś chciał mówisz? Zobaczymy czy coś wykombinuje.
     
  4. Milven

    Milven User

    Powiem jedno.

    DWARFS RULEZ!

    ;D
     
  5. Szlachcic

    Szlachcic User

    Kurczę, na początku myślałem, że ostatni screen przedstawia Turkmenistan zachodni, M. Kaspijskie, Kaukaz, Turcję i kawałek M. Czarnego, ale teraz zobavzyłem kurczaka (czy co to tam jest...). Ja bym nie mógł grać w tą grę z uwagi na grafikę ;D

    EDIT: A nie to mapa... Banas ma rację z grafiką :p
     
  6. Matheos

    Matheos User

    Czyli co chcecie Legendę żeby potencjalnych czytelników nie odrzucać od AAR'a? Potrzebuje jednoznacznej odpowiedzi, bo jednak jeśli będę tylko i wyłącznie publikować odcinki a nikt nie zechce zaglądnąć to dziękuje bardzo...

    Bless!
     
  7. Milven

    Milven User

    Lepiej daj legendę. Ta "grafika" jest nieczytelna dla niewtajemniczonych
     
  8. Matheos

    Matheos User

    Dora Milv, dam legendę po południu... Jeśli ta grafika jest nie czytelna to ciekawe jakby zareagowali na oryginalne oznaczenia ASCII
    :D
     
  9. Szlachcic

    Szlachcic User

    Tia... jak będzie legenda, to AAR będzie czytelniejszych dla tych, którzy gry owej (pewnie bardzo fajnej, bo stara, a jak stara... no właśnie, fajna :)) nie znają ;)
     
  10. Matheos

    Matheos User

    Wbrew pozorom Dwarf Fortress nie jest aż tak stary, zastosowanie znaków ASCII podyktowane zostało tym że od samego początku jest pozycją Freeware. Oczywiście jak ktoś chce to twórcy gry ucieszą się z dotacji, ale są one całkowicie dobrowolne. Pewnie niektórzy się zastanowią po kiego grzyba dawać ASCII jeśli ta gra niema nawet 15 lat? Otóż oprócz standardowego trybu gry - budowa fortecy - jest również tryb Adventure - czyli "rogalik" (dla młodego pokolenia WoW'a: roguelike, MUD - nowe hasła do wyszukania w necie dla was, jeśli chcecie wiedzieć co to jest) w wygenerowanym świecie, z tą różnicą że można pograć w tryb adventure jako krasnolud, człek czy długouchy ga(e)jowy elf ;P
     
  11. Matheos

    Matheos User

    Dajcie ktoś komentarz żebym mógł wrzucić pierwszy odcinek, nie chcę żeby mi Goliat czy ktoś inny, równie ważny ;P, skleił posty.
     
  12. casanunda

    casanunda Znany Wszystkim

    no wslanie czekam na nowy odcinek a tu nic :p
     
  13. Matheos

    Matheos User

    No to proszę cię Bardzo Casa!


    Kroniki Osamotnionej Fortecy Szaleństwa
    Chronicles of Lonelyfortress of Craziness (Nimengeshud Dibesh)

    Wiosna roku 143, Epoka Mitów

    Zaraz po przybyciu prace ruszyły pełną parą. Górnicy wkopywali się w litą skałę zbocza góry by zapewnić prowizoryczny dach nad głową Krasnoludów. 1 Granitu (Marca) 143 krasnoludy nad beczką przedniego mocnego jak i gorzkawego piwa obradowały jak nazwać ich osadę. Wszyscy domyślali się że predzej czy później aktywnosć krasnoludów w pobliżu wulkanu zwróci uwagę goblinów - którzy z luboscia budują swe mroczne fortece niemal całkiem z obsydianu. Niemal jednogłośnie zwycieżyła opcja cieśli Fikod’a. Od tej pory to miejsce zwać się będzie Nimegeshud Dibesh.

    W kilka dni później na zewnatrz postwaiono warsztat cieśli, już wkrótce zaczeły powstawać pierwsze łózka drewniane i beczki do trzymania żywności bądź alkoholu. Parę dni później farmer(ka?) zaorała pierwsze cztery zewnętrzne pola. Każde do uprawy odmiennego rodzaju owocu/zioła, pośród nich znalazły się Winne Bicze (Whip Wine) z których destyluje się wyśmienite wino, Liściaste Ziele - przez innych zwane Sztychowatym ze względu na wygląd (Blade Weed) które ma szerokie spektrum zastosowania, od wytwarzania Zielonego barwnika po przez zjadanie na warzeniu alkoholu kończąc. Prócz tego Longland Grass z którego można wytwarzać mąkę bądź warzyć alkohol, przez Dzikie Truskawki kończąc na Kolczastych Jagodach (Prickle Berries).

    [​IMG]

    Żółte duże - Trade Depot - coś jak targowisko dla przybywających karawan
    Brązowe małe przy zwierzakach - miejsce w którym kury i indyczki (nie wiem czy poprawnie), składają jaja
    Brązowe kwadraciki - wspomniane farmy zewnętrzne
    Szare - destylarnia - Ja ja ich libe alkohol!
    Brązowe obok z widocznym wiadrem z fungiwood (żołte coś) i skórzanym workiem (ikona kufra)

    W kwietniu zakończono budowę Depotu Handlowego i rozpoczęto budować pod ziemią warsztat Kamieniarza i Rzemieślnika (Craftdwarfs Workshop)

    W międzyczasie 26 Granitu (marzec) górnicy dokopali się do Marmuru, wystąpienie marmuru jest o tyle dobrze, rokujące gdyż jest Flux Stone’m* który będzie potrzebny do wyrabiania stali oraz dlatego że często spotykane są kamienie szlachetne wewnatrz warstw Marmuru.

    [​IMG]

    Szarawe wyglądające jak kamień w wydrążonych chodnikach - kamienie ryolitu, odpowiednio - biały - marmur, żółty to brimstone jeden z rodzajów siarki.


    Gdy górnicy skończyli kopać główny chodnik podziemnej fortecy, zaczeli wykopywać miejsce na przyszłe dormitorium tak aby każdy miał gdzie spać, i nie na byle tewardej i zimnej podłodze lecz na drewnianych łózkach. Gdy zakończą wydrążanie pokoju na dromitoium zaczną wydrążać poziom niżej miejsce na podziemne farmy. Niestety wiosną nie udało się stworzyć podziemnych farm, jedynym pocieszeniem może być to że istnieja i funkcjonują farmy zewnętrznych roślin - to one będą tym czasowo stanowić podstawę żywieniową. Na lato zaprojektowano wykoapanie pól pod farmy oraz jadalnię dla krasnoludów - jadaln ię jako miejsce spotkań za razem.

    [​IMG]

    Na tym obrazku widać zaplanowane pomieszczenia - ten co zostaje "wykopywany" będzie pełniło rolę Dormitorium - czyli miejsce do spania, poniżej równie duże to będzie Jadalnia. W rogu ekranu widzicie dorfa - pracuje w Warsztacie Rzemieślnika poniżej jest Warsztat Kamieniarza - nie widać ich szczególnie dobrze za pierwszym razem bo są zbudowane z ryolitu którego jest pełno dookoła.

    ###Koniec Odc. 1###​

    A teraz pytanie w jakiej formie chcecie mieć legendę? Bo za bardzo nie wiem jak się za to zabrać, dla mnie - i jak wnioskuję dla Milvena, również, to co widać jest oczywistą oczywistością, jak to jeden z naszych polityków bredzi ;P

    * flux stone nie ma jednoznacznego odpowiedznika w naszym, pięknym, kwiecistym - a co najważniejsze ojczystym języku. W sensie dosłownym można to tłumaczyć jako |"kamień przepływowy" bądź "strumieniowy" - niestety nie jestem żadnym geodetą czy kimś takim by znać odpowiednik.
     
  14. Banas

    Banas User

    No od razu lepiej się czyta :)
    Dosyć trudno by mi było ocenić postęp czy coś w tym stylu bo na tej grze nie znam się wogóle.
    Twoje barwne screeny z (eee...O mam!) literkokwadracikoiwszystkoinneczegoniewymieniłemznazwy + Fajny tekst zachęcają mnie do powrotu do tej gry. Może po obejrzeniu 27 tutoriali zrozumiem jak się tam... chodziiwszystkoinne(Itd).
    Tak czy siak legenda mogła by być ciut dokładniejsza. Obok zwierząt takie siakie cośtam. Potrzebowałem 2 minut żeby wykojarzyć te "zwierzaki" oraz 4 żeby dowiedzieć się gdzie znajduje się owe małe brązowe gdzie kury robią to co mają robić.
    Przynajmniej taka jest moja opinia.
    No i doszłem do końca posta. Narka i powo...(A nie to już było)
     
  15. Matheos

    Matheos User

    Hmmm... Ja myślałem bardziej o legendzie że wyrysowane mam na obrazkach kółka a w tekście opiszę co i jak. Chyba że macie jeszcze inny pomysł, tak w ogóle to myślałem żeby walnąć krótki filmik na YT gdzie bym wam moim nieznośnym i żałosnym głosem powiedział co widzicie - ale nie wiem jak się za to zabrać - bo pomimo że mam Bandicam to pewnie trzeba będzie coś obrabiać itd. czego nie umiem. Może ktoś inny wpadnie na jakiś pomysł i w miarę prosty do zrobienia...
     
  16. Banas

    Banas User

    Mogłyby być pętelki też dobrze :)
    Nieważne jak ważne żeby czytelnie.
     
  17. Matheos

    Matheos User

    Wszystkich niewtajemniczonych zapraszam do przejrzenia zawartości Spoilera, czemu spoiler? Żeby nie rozwałkowywać tematu na nową stronę. Natomiast osoby wtajemniczone mogą się wypowiedzieć również. Jak zauważą że coś przekręciłem, co się jednak nie powinno zdarzyć, ale jednak - zapraszam do wytykania błędów oraz do podpowiadania "akolitom" co i jak jeśli będą mieli pytania a mnie w tym momencie nie będzie na forum

    No to "jadziemy"!

    Screen 1:
    [​IMG]

    Więc tak:
    Żółte kółka: to są drzewa, jako że jestem fanatykiem powiem wam że (idąc od lewej do prawej) w pierwszym kółku, w górnej części i w drugim kółku znajduje się dąb, w trzecim kółku przy rzeczce stoi wierzba (d [Designation]-> t [Chop Down Trees] - do ścinania drzewa potrzebne są dorf z włączonym Ścinaniem Drzew i, nie to nie minecraft, koniecznie topór/siekiera - może być nawet topór wojenny.)
    Pomarańczowe kółka: to są krzaczki z których zdobywa się różne owoce/zioła (w tym miejscu muszę dodać od siebie, bo nie byłbym sobą, Bless!... Jamaican Jazz! ;P) (d [Designation] -> p [Gather Plants] do zbierania owoców/ziela potrzebny jest zjarany dorf z włączonym Plant Gathering! Make peace no war! Yeea!)
    Czerwone kółka: to są psy wojenne tudzież wojskowe. Psy wojskowe to później
    Fioletowe kółka przedstawiają dorfów, tam gdzie jest znak zapytania oznacza że on/ona poszła do wozu wziąć ekwipunek, np. kilof lub topór.
    Ciemno Żółte kółko oznacza kuraki i takie tam
    Niebieskie kółko wskazuje na odpowiednik krowy

    Screen 2:
    [​IMG]

    Czerwone kółka: oznaczają korony drzew, DF to nie jest 3d, ani 2d taki jak w terrari. Owszem jest to 2D ale w stylu top/down - czuli patrzysz na konkretną warstwę/płaszczyznę na danej wysokości. Te korony drzew, jak i ciemne pole wokół nich z kropkami oznaczają że poziom niżej jest ziemia i rośnie na niej kilka drzewek.
    Zólte kółka wskazujace na trójkąciki na zboczach gór wskazują że mogą tamtędy poruszać się dorfy/ludzie/ga(e)jowe elfy/gobliny i inne potwory. Jak widzicie przy lawie niema takich trójkątów co oznacza że nie da się zejść w dół/do góry.
    Żółte krzyżyki zaś na czarnej przestrzeni oznaczają to że jest to pod ziemią i nie wiem co tam jest, taki jakby fog of war - tylko że tu nie masz fizycznej wiedzy co tam jest. Na odpowiednich poziomach można tam znaleźć masę FUN'U o czym później, nie chcę zdradzać uroku DF'a przedwcześnie.
    Czerwone siódemki oznaczają głębokość lawy na danej warstwie, jeśłi byłyby niebieskie oznaczało by to że nie jest to lawa lecz woda.

    Jasnoniebieskie pole w krawędzi oznacza ze ziemia znajduje się tam więcej niż 1 warstwę w dół - innymi słowy minimum 2 poziomy w dół.

    Screen 3:
    [​IMG]

    Żółte wielkie coś - wspominany Trade Depot zbudowany z Brimstone'a - jednego z rodzaju występowania siarki w grze.
    Żółte okrągi wskazują na ścięte drzewo które leży tam aż znajdzie sie miejsce nn polu zapasów, każde pole zapasów ma przydzielone specjalności (p [Stockpile] -> w [Wood], stworzymy miejsce na zapasy drewna.
    Niebieski okrąg wskazuje na farmy owoców/ziela (Bless!) wymagające słońca do wzrostu.

    Delikatnie Pomarańczowy okrąg wskazuję Dystylarnię w której wytwarza się Alkohol! Dorfy w grze do pracy codziennej wymagają alkoholu, gardzą wodą - woda to ostateczna ostateczność.

    W ten sposób przechodzimy do ostatniego screena:
    Screen 4:
    [​IMG]

    Czerwony okrąg wskazuje dwa warsztaty bedące podstawą w grze jeśłi chcesz handlować czy mieć wyposażenie/meble dla twoich rozpitych i buńczucznych dorfów... To jest Craftsdwarf Workshop - Warsztat Rzemieślnika u góry (a nie jak wcześniej pisałem na dole), oraz Mason Workshop - Warsztat Kamieniarza (analogowo, na dole i w nim pracuje kamieniarz wytwarzając jak przypuszczam kamienne trumny lub statuę). Obok okręgu widzicie takie coś jak beczki, i coś niebieskiego wyglądające na strzałkę w dół. Otóż jest to krasnolud który spragnąwszy alkoholu czym prędzej przerwał robotę i ile sił w nogach popędził wychłeptać baryłkę wypełnioną alkoholem, nie pytajcie się mnie, ale też chciałbym mieć taką twardą łepetynę... BTW to jest całkiem normalne zachowanie, nie odbiegające od normy!
    Pomarańczowymi okręgami czy też elipsami oznaczeni są Górnicy wykopujący pomieszczenie na przyszłe Dormitorium.
    Natomiast ciemno niebieskimi okręgami oznaczone są kamienie które wykopali wcześniej górnicy.

    Jak będziecie mieli jeszcze jakieś pytania walcie, ja może nawet Milven wam odpowie jeśli będzie szybszy ode mnie.
     
  18. Milven

    Milven User

    He, he, Matheos, tak się składa, ze nigdy w tę grę nie grałem. Gdzie ja o tym wspomniałem? ;)

    A tak poza tym - ta legenda jest git, ino nie wiem czy każdy zapamięta.

    PS.
    [​IMG]
    [​IMG]
     
  19. Szlachcic

    Szlachcic User

    Teraz widzę... podoba mi się ta gra. Powodzenia, i dzięki za legendę! Gdyby nie ona, nie wiem czy bym czytał tego AAR'a nie wiedząc o co biega w screen'ach ;P
     
  20. Matheos

    Matheos User

    W takim razie do każdego odcinka będę dołączał screeny z odcinka z legendą żebyście mieli pojęcie o czym ja do ka nędzy gadam. Tak sobie myślę że jeśli nie będzie to was za szybko nudzić, mówię tu o AARze, będę dawał odcinki co dziennie. No i taka przestroga, moje pierwsze zetknięcie się z Dwarf Fortress, bez grafiki z normalnym ASCII który jest standardem, zakończyło się twardym lądowaniem i zaprzestaniem grania w tą genialną grę. Wbrew niektórym grom jest ona, jedna z niewielu, typu "hard to learn, easy to master" - w takim sensie że jak się przebijecie przez tą szczelnie zamknięta kopułę stawiająca zdecydowany opór poznacie całą przyjemność gry i zanim się obejrzycie będzie już 5-6 rano. Co za tym idzie wystąpi u was znany z gier Civilization "One more turn..." ale w innym pojęciu - gdyż jest to tak zwany RTS. Takze oczekuje po moim poście jakiegoś komentarza, mogą być nawet trzy kropki i wstawię około 13 nowy odcinek opisujący jak łatwo się domyśleć lato roku 143.
     
  21. Milven

    Milven User

    I masz komenta. Czekam na jakąś dobrą bitkę!
     
  22. gall2

    gall2 Aktywny User

    Dobre, przypomina nie tak dawne dobre czasy takich gier :). Z fajnych rogali nethack jest chyba najbardziej znany :p. On jednak doczekał się bardziej graficznego przedstawienia (nakładka zdaje się). Nawet na iP-"coś tam" jest :).
    Przeczytałem drugi odcinek - co prawda wydał mi się krótszy od krótkiego pierwszego odcinka, ale rozumiem, że to wymóg reszty publiczności. Bardzo mi się podoba!
     
  23. Matheos

    Matheos User

    @gall2, Milven: jak będzie oblężenie goblinów czy coś innego co mam w planach, ale nie zdradzę, to będą dłuższe opisy. Zauważcie że Prolog był dłuższy bo musiałem zmontować fabułę jak i chciałem przetestować jak będzie wyglądać opis bitwy z dużymi potworami, czy przejdzie - czy może nie. Ponadto, jak może jeszcze nie zauważyliście, odcinki będą z jednej pory roku, a jeśli np. będzie ona tylko polegać na drążeniu kopalń i wytwarzaniu dóbr i inne takie tam - czyli nudy, to połączę je ze sobą w dłuższy odcinek. Tak jak pisałem w nocy, odcinek pojawi się po 13. Mogę jedynie stwierdzić że pierwsze dwa lata w DF upływają powoli i są nudne - dopiero po około kilku latach można zacząć na wielka skalę konstrukcję FUNiastych budynków itp. Do dużych projektów jest potrzebna dość duża siła robocza w postaci minimum 10 Kamieniarzy co by budowa nie stała w miejscu. To będzie też zależeć od migracji i narodzin - jeśli takie będą - a widząc że w ekipie mam 5 krasnoludek i 2 krasnoludów - musi być ostra konkurencja wśród pań :D
     
  24. Milven

    Milven User

    Ja tam zawsze uważałem, że poligynia pasuje do krasnoludów jak nic;)
     
  25. Matheos

    Matheos User

    [font=...]Kroniki Osamotnionej Fortecy Szaleństwa[/font]
    Chronicles of Lonelyfortress of Craziness (Nimengeshud Dibesh)

    Lato-Jesień roku 143, Epoka Mitów


    Początek lata przebiegał bez większych rewelacji, górnicy jako że niezbyt doświadczeni powoli wydrążali skałę, swawolne życie o żółwim tempie przybrało na prędkości z nadejściem 19 dnia, miesiaca Hematytu (czerwiec). Do twierdzy przybyli pierwsi migranci

    Co prawda trzy nowe głowy to niewiele, lecz jak na brak podziemnej farmy - trzy nowe, wygłodniałe głowy to jednak dużo. Jak się wkrótce okazało, spotkał ich los taki jak załorzycieli Osamotnionej Twierdzy Szaleństwa, zostali zaatakowani przez żelaznego tytana. Przez dość długi czas trwało uspokojenie nowych krasnoludów. Jak się Athel'a dowiedziała wśród nich był czwarty krasnolud - ten jednak zawrócił do stolicy by poinformować że oni ruszyli w kierunku Twierdzy. Oczywiście żaden z nich wtedy, jeszcze o jej istnieniu nie wiedział. Fakt że były i są już tu krasnoludy wielce zadowoliła nowych przybyszów. Liderka na prędce wypytała przybyszów o tym gdzie pracowali i w czym sie specjalizowali. Z radością uznała że dwóch krasnoludów którzy przybyli posłużą jako rdzeń przyszłego oddziału Milicji. Już teraz potencjalny oddział liczyłby sobie 3 krasnoludów, drwalkę która wraz z nią ratowała sie ucieczką zimą 142 oraz ci dwaj nowi. Pomimo wszystko - nie są to praktycznie żadne siły, trzech zołnierzy przypadający na 10 krasnoludów? To niezbyt korzystny stosunek.
    Tego samego dnia przybysze zostali od razu rozdzieleni do poszczególnych prac, krasnoludka Catten wraz z Nonomem dołączyła do kamieniarzy - razem z drwalką, jedną z siedmiu załorzycieli twierdzy. Juz parę tygodni później, 4 malachitu (analogicznie lipiec) górnicy wykończyli wykopywać jaskinię pod dormitorium - kamieniarze mają pełne ręce roboty. Dormitorium będzie na tyle wielkie by mogło pomieścić ponad pół setki krasnoludów - wliczajac w to Radnych tudzież Szlachciców. Po paru dniach przerwy, górnicy rozpoczęli wykopywać komorę na uprawę podziemnych roślin - wyśmienitych Pulchnych Hełmów, Słodkich Strąków potrzebnych do wytwarzania Rumu oraz Świńskich Ogonków które stanowia podstawę przemysłu odzieżowego w krajach karasnoludzkich dookoła świata. 15 galeny (sierpień) prace budowlane w Dormitorium zakończone, zaczęto ustawiać statuy oraz oczywiście łóżka - krasnoludy nie muszą już spać na zielonej trawie tudzież surowej podłodze - doczekały się godnej ich osób Dormitorium.

    [​IMG]

    Tu widzicie jak otworzyłem śluzy by popłynęła woda mająca urzyźnić glebę i nanieść mułu niezbędnego do uprawy:
    [​IMG]

    Legenda:
    [​IMG]

    Czerwone okręgi oznaczają postawione statuy, podnoszą radosc/szczęśćie u krasnali, później mam w planach zbudować Ogród Statuł - specjalne pomieszczenie do kontemplowania kunsztu Krasnoludzkich rzemielsników!
    Zółty okręg wskazuje łóżko, jak łatwo się domysleć czarne obrysy łózka na szarym polu oznaczają że na to miejsce zostaną zaniesione łóżka, analogicznie ze statuami.

    Ponadto, jeśli ktoś ma bystre oczy - lub po powiększeniu obrazku zobaczy że na podłodze są jakby "+" one oznaczają że ta podłoga została "skonstruowana". Na screenach widać ewidentnie jak wygląda podłoga "surowa" czyli tuż po usunięciu z tamtąd bloku kamienia/gliny. W jakiś sposób podłoga również wpływa na odczucia radości/szczęścia dorfów

    18 i 26 limestone'a (wrzesień) dwie psie suczki wydały na świat potomstwo - jak dorosna odbędą specjalne szkolenie - 3/4 z nich zostanie przeszkolonych na psy wojenne a pozostałe będą służyć Łowcom na polowaniach. W miedzyczasie zaprojektowano komorę farmerską, postawiono fortyfikację* a tuż za nimi śluzy przepływowe. Jeden z górników - oderwał się od kopania by podłączyć śluzy mechanizmami do dźwigni w Jadalni. Tuż po wykopaniu komory na uprawę górnicy zaczeli wykopywać mniejsze pomieszczenia w których zacznie się magazynowanie przedmiotów znajdujacych sie nadal w wozie - a co za tym idzie stanowiących łatwy łup dla wszelkiej maści zielonkowatego ścierwa złodziejskiego. Nieoczekiwanie górnicy skończyli wykopy wcześniej - nie wzięto pod uwagę że ich doświadczenie może tak szybko się podnieść** jednak to nie stanowiło problemu - kamieniarze dalej pracowali nad budową posadzki w jadalni - a zasilenie ich szeregów dodatkowymi krasnoludami zdecydowanie ułatwiło im zadanie.

    Kolejnym znaczącym wydarzeniem było przybycie kolejnych krasnoludów. Tym razem była to zorganizowana grupa w przeciwieństwie do załorzycieli i pierwszych przybyszów wiedzieli gdzie zmierzaja, wraz z sobą przynieśli list od Księżnej, która pogratulowała załorzycielom udanego załorzenia twierdzy w tak ważnym strategicznie punkcie, wyraziła chęć by ta twierdza stała się monstrualną wykałaczką w oku zielonoskórego ścierwa - gdyż jak sie okazało, powstała w samym sercu nowego-starego imperium Zielonych. Te informacje nie wywołały oczekiwanej radości lecz wielką konsternację i wywołała iskrę strachu w sercach mieszkańców. Jednak nie było aż tak źle, wśród nowych przybyszów znalazło się trzech obeznanych w sztuce wojny, Wytwórca Kusz, Inżynier Machin Oblężniczych a przede wszystkim Kowal wyspecjalizowany w tworzeniu Zbroi - co do ostatniego - jego aktualna przydatnosc jest wątpliwa - jeszcze nigdzie nie natknięto się na występowanie jakiejkolwiek rudy metalu - nawet miedzi.

    Pod koniec jesieni przybyła karawana krasnoludów ze stolicy, nowo obrana Rzeczoznawczyni od razu wydała polecenia co przenieść do Depotu Handlowego. Wśród nich nzalazły sie mistrzowsko wykonana biżuteria z kamienia, kilka statuł również mistrzowskiego wykonaniaoraz dwie baryłki alkoholu, wino z Dzikich Truskawek i Szpiczastych Jagód. Priorytetem na pierwsze zakupy są nasiona roślin jaskiniowych i w miarę możliwości mieso lub zwierzaki hodowlane.

    ###Koniec odc. 2###​

    * - niektórzy przeciwnicy oprócz tego że umieja pływać, to potrafia niszczyć budowle. Jak jezioro wyschnie pokażę wam na innym screenie system jaki stosuje 90% graczy Dwarf Fortress. Wracając do tych fortyfikacji one jak i inne budowle z menu b [Buildings] -> C [Consruction] są nieznisczalne, ponadto fortyfikacje róznią się tym od murów że przepuszczają wszelkiego rodzaju strzały oraz oczywiście lawę i wodę. Co do pierwszego trzeba uważać, to nie minecraft gdzie ziemia, piasek, wszystkie kamienie i rudy czy nawet wyposażenie takie jak Workbench są odporne na ciepło lawy. Tutaj najpierw zacznie ci się to wszystko topić. Jedynym antidotum jest budowanie w pobliżu lawy budynków czy inncyh konstrukcji z materiałów odpornych na wysoka temperaturę Lawy. Takim jest obsydian, oprócz niego występuje jeszcze kilka rzeczy zdolnych do wytrztmania lawy.

    ** - tutaj każdy dwarf ma doświadczenie w danej dziedzinie - i oczywiście zdobywa nowe. Jednak to nie wygląda tak jak w RPG'ach - doświadczenie masz wyrażone słowami np. Grand Master Miner co oznacza Wielki Mistrz Górnik co odpowiada około 13 poziomowi danej umiejętności.

    Tak naprędce bo mnie czas goni, sorry za obsuwę w publikacji odcinka - zapomniałem że dzis jest piątek, w którym mam dodatkowe obowiązki wymagające więcej czasu, na pewno jest pełno literówek - bez namysłu napiszcie gdzie i co - śpieszyłem się wiec nie miałem czasu przejrzeć postu pod względem ortograficznym.

    EDIT: Poprawiłem kilka literówek i innych błędów, pomimo wszystko jak coś "wynajdziecie" dajcie znać, chce żeby tekst był maksymalnie czytelny bez żadnych zgrzytów i skrzywień na twarzach. Nie chcę żebyście dostali przedwcześnie zmarszczek ;P choć jak to się mówi, zmarszczki, nam facetom nie szkodzą, ale jednak :D
     

Poleć forum