Mini ARR Polska

Temat na forum 'HoI II - AARy' rozpoczęty przez noname, 22 Październik 2012.

Status Tematu:
Zamknięty.
  1. noname

    noname User

    Prolog

    1 stycznia 1936 był to dzień bardzo istotny dla Ukrainy, Polski i losów Europy Środkowo-Wschodniej. Tego dnia oficjalnie przestawała istnieć Rzeczpospolita Ukraińska, to młode państwo wchodziło odtąd w skład Rzeczpospolitej Polski. Przygotowania do tego ruchu trwały od bardzo dawna, sami Ukraińcy już od chwili powstania ich państwa byli uświadamiani iż jest to tylko byt czasowy. Równocześnie, zgodnie z wcześniejszymi ustaleniami, Rosji przekazane zostały wschodnie rubieże państwa Ukrainy zamieszkane przez ludność rosyjską i funkcjonujące dotychczas jako region autonomiczny.

    [​IMG]

    Po tym jak Armia Polska wspomogła białych w walce z czerwonymi postanowiono że narody białoruski i ukraiński zostaną włączone do II RP. Strach przed Rosją sprawił że ostatecznie większość polskich polityków zgodziła się na taki wariant. Uznano jednak że przyłączenie od razu wszystkich ziem ukraińskich zbytnio zdestabilizuje już i tak mało stabilne państwo, dlatego też stworzono zależną od Polski Ukrainę. Co innego jednak włączyć dany obszar do państwa a co innego nadać ludności go zamieszkującej pełne prawa obywatelskie. Ruch ten wywołał wielkie oburzenia wśród nacjonalistów którzy znaleźli poparcie u części władz kościelnych. Poparcie to zawdzięczali temu że kościół katolicki utracił swą pozycję, II RP miała być państwem świeckim z wolnością wyznaniową.

    [​IMG]

    Nacjonaliści mieli spore poparcie społeczne aż do czasu sławnej zbrodni pięciu. W 1925 piątka nacjonalistów z okolic Przemyśla w wieku od 19 do 34 lat brutalnie zgwałciła i zamordowała miejscową Ukrainkę. Sprawiło to odcięcie się od nacjonalistów władz kościelnych i większości ich zwolenników. Większość partii i ugrupowań nacjonalistycznych zostało rozwiązanych a piątka morderców rozstrzelana po pokazowym procesie.

    Białorusini, Ukraińcy, Litwini i Polacy tworzyć mieli jeden naród o roboczej nazwie Rzeczpospolitanie. Łączyć miała ich między innymi historia i krew. W praktyce nikt nikogo do niczego nie zmuszał, a powodami dla których postanowiono o połączeniu tych czterech narodów w jeden była potrzeba silnego państwa mogącego stawić czoła Rosji bądź Niemcom oraz fakt iż było wiele miejsc gdzie żyli oni jako sąsiedzi. Obowiązkowa za to była nauka języka polskiego, także na w części autonomicznej Ukrainie. Zasymilowani za to mieli zostać Rosjanie, ci mieszkający na pograniczu Białorusi mieli zostać Białorusinami, analogicznie ci z pogranicza Ukrainy Ukraińcami. Władze Polski uznały że ludność ruską z terenów gdzie niegdyś mieszały się wpływy I RP i Rosji stosunkowo łatwo będzie w taki sposób asymilować.

    Osobiste sympatie Piłsudskiego sprawiły że Litwa w 1936 roku nadal jest niepodległa mimo iż Wilno z okolicami zostało do Polski włączone. Udało się także na Litwinach wymusić poszanowanie mniejszości Polskiej a nawet jej dofinansowanie. Także w Republice Litewskiej nadal jest spora mniejszość Polska. Los tamtejszej Polonii wydaje się być jednak zagrożony jako że po śmierci Piłsudskiego dało się zaobserwować wzrost niechęci władzy Litewskiej do niej. Wydaje się że tamtejsze władze uznały iż ze śmiercią marszałka II RP stała się dużo słabsza. Na Litwie zdążono już uchwalić prawa które w praktyce oznaczają próbę brutalnej lituanizacji Polonii, ruszył też szereg rozpraw mających odebrać ziemie i majątek Polakom.

    [​IMG]







     
  2. noname

    noname User

    Odcinek 1

    Na początku 1936 roku zaczęto formować siedem dywizji kawalerii oraz jeden dywizjon bombowców taktycznych. Większość armii miała zostać zreorganizowana, w celu tym siły lotnicze zostały skierowane do Warszawy a lądowe na Białoruś.

    [​IMG]

    Pod przykrywką reorganizacji spora część armii polskiej zajęła pozycje na granicy z Łotwą i Litwą. 17 lutego 1936 roku o godzinie 6:00 zaatakowana została Litwa, główny atak wymierzony został w Kowno. Z lotnisk w Warszawie nad kraje bałtyckie wyruszyły dywizjony lotnicze.

    Łotwa miała podpisany ze swoim południowym sąsiadem sojusz obronny. Już po wojnie debatowano nad tym jak właściwie doszło do tego że Polacy wkroczyli do tej republiki mimo iż jej formalnie nie zaatakowali. Według niektórych Łotysze zgodnie z wcześniejszymi rozkazami od razu zaczęli wspierać Litwinów, według innych armie Polskie zaatakowały od razu obie republiki. Niezależnie od tego jaka jest prawda część armii Rzeczpospolitej jeszcze 17 lutego ruszyła z ofensywą na Rygę.

    Kowno nie miało szans się obronić, atakowane było z powietrza i lądu a w samym mieście część ludności chwyciła za broń. Samo miasto a wraz z nim całe państwo kapitulowało już 26 lutego. Z kolei Ryga opanowana została 1 marca, tego samego dnia rząd Łotewski podpisał akt bezwarunkowej kapitulacji. W międzyczasie 29 lutego wojnę Polsce, spełniając tym samym wcześniejsze gwarancje niepodległościowe, wypowiedziała Estonia. Był to bardzo dziwny, samobójczy wręcz ruch. Do eskalacji konfliktu jednak nie doszło, rząd Polski zgodził się na biały pokój. Mimo to relacje pomiędzy oboma państwami, dotychczas pozytywne, stały się bardzo oziębłe.

    [​IMG]

    Po włączeniu Łotwy Łotysze zostali zrównani w prawach z Litwinami, Polakami, Białorusinami i Ukraińcami. Idea stworzenia nowego narodu pod nazwą Rzeczpospolitanie ewoluowała w kierunku przekonania tych dotychczas innych narodów że tak naprawdę są grupami etnicznymi w ramach narodu Polskiego. W tym celu przytaczano wiele argumentów między innymi:
    - fakt wspólnego dziedzictwa i historii
    - zagrożenie ze strony caratu
    - fakt iż według większości teorii zarówno Bałtowie jak i Słowianie pochodzić mieli z terenów Rzeczpospolitej, zatem narody te miały się po prostu ponownie połączyć w jeden
    - w stosunku do Ukraińców postanowiono zagrać tym że istniało wschodniosłowiańskie plemię Polan w dodatku zamieszkujące okolice Kijowa, tym samym nazwa Polacy miała im w pełni przysługiwać (bardziej nawet niż "sztuczna" nazwa "Ukraińcy")
    - zwracano uwagę na mieszanie się ludności, w tym asymilację Lędzian
    Warto też zauważyć iż próba stworzenia sieci wzajemnych powiązań nie dotyczyła tylko relacji Polacy - inni, np. fakt powinowactwa Białorusinów i Bałtów także był przytaczany. Oczywiście nikt nikogo nie przymuszał siłą do uważania się za Polaka, chodź było to wyraźnie akcentowane w szkołach, mediach, różnych akcjach społecznych. Z czasem kiedy część ludności Ukraińskiej zaczęła się nazywać Polakami Ukraińcami niektórzy nacjonaliści poczuli się zobligowania do nazywania się Polakami właściwymi/prawdziwymi.

    Świat właściwie nie zdążył zareagować na Polską agresję, Alianci od dużego czasu starali się nawiązać z Polską pozytywne relacje toteż poniekąd udawali że nic się nie stało. Mimo to ambasador Polski w Londynie poniekąd zmuszony został do zapewnienia iż wojna wybuchła jedynie z powodu prześladowań ludności Polskiej a sam rząd Polski nie planuje rozpoczynać kolejnych wojen. W dodatku w tym samym czasie do Nadrenii wkroczyły wojska Niemieckie i ta informacja zdominowała zainteresowanie zachodnich polityków, społeczeństwa i dziennikarzy. W Warszawie pojawiło się stronnictwo żądające interwencji, wskazywali oni na słabość niemieckiej armii. Polska nie była jednak gotowa do samodzielnej wojny a Francuzi odrzucili ofertę wspólnego ataku. W dodatku wskazywano na fakt iż armia Polski jest przestarzała a Niemcy mogliby w krótkim czasie zmobilizować sporo dywizji, no i część armii Rzeczpospolitej nadal stacjonowała nad Bałtykiem. Za to rząd Polski podjął decyzję o sformowaniu czterech dywizji piechoty górskiej.

    [​IMG]

    Powodem dla którego nie zaatakowano III Rzeszy były też ich kontakty z Rosją. Wszystko wskazywało na to iż niezależnie kto by w tej drugiej nie rządził jest on zainteresowany bliskim sojuszem z Niemcami i wspólnym atakiem na rozdzielające ich państwo. Fakt iż do końca roku władza wróciła w ręce carów z pewnością nie ułatwiał pozycji Polski. Sojusz Rosji i Niemiec przejawiał się między innymi w tym że na ogromnym terenie Rosji spokojnie była rozwijana niemiecka machina wojenna.

    Dyplomacja Polski podjęła próbę stworzenia wspólnego sojuszu składającego się z państw na zachód od Niemiec i Włoch. Idea ta jednak upadła wobec niechęci poszczególnych narodów względem siebie. Najbardziej starano się pozyskać jako sojusznika najsilniejszą Rumunię ale i te działania, przynajmniej tymczasowo, nie przyniosły większych rezultatów. Przez cały czas za to Polskę pozyskać próbowali Alianci. Po wchłonięciu Ukrainy, Litwy i Łotwy przemysł Polski stał się czwartym na świecie a trzecim w Europie. Wobec tego niektórych dziwił fakt iż Brytyjczycy są skłonni pomóc Polakom w walce z Niemcami i Rosjanami. Tak naprawdę jednak duży wpływ na politykę Aliantów miała przychylna Polsce Francja a także to że ewentualny sojusz miał być czysto obronny. Anglicy liczyli iż silna Polska sprawi że Niemcy stracą wszelkie pole manewru i ich agresywność oraz chęć podbojów się z czasem wypali.

    10 listopada 1936 zwycięstwem nacjonalistów zakończyła się wojna domowa w Hiszpanii.
     
  3. noname

    noname User

    Odcinek 2

    1 stycznia 1937 Rzeczpospolita Polska dołączyła do sojuszu Aliantów. Tym samym Polska anulowała dotychczasowe umowy handlowe z WB licząc iż uda się wynegocjować lepsze warunki. Brytyjczycy jednak się nie zgodzili i koniec końców po krótkim okresie przywrócono stare umowy. Sojusznicy nie byli także skłonni podzielić się swoją wiedzą technologiczną, pierwsze plany zostały przekazane dopiero około roku po zawarciu sojuszu. Na tle Aliantów wyróżniała się jednak Kanada która w chwili gdy Polskie zasoby ropy zaczęły maleć wysłała jej część własnych.

    W tym czasie nadal rozwijano armię Polską, plany zakładały iż w chwili nieuniknionego konfliktu będzie ona liczyła 66 dywizji piechoty, 12 dywizji kawalerii oraz 12 pancernych. Flota lotnicza liczyć miała po 8 dywizjonów bombowców taktycznych i myśliwców przechwytujących. Po osiągnięciu tej liczebności przemysł miał się skupić na modernizacji wojsk. Ażeby spełnić te plany Rzeczpospolita podpisała kilka umów handlowych na mocy których otrzymywała sprzęt wojskowy, kilka razy zakupiono też jednorazowo taki sprzęt z Francji i Rumunii.

    18 marca 1938 roku doszło do Anschlussu Austrii. Wszyscy zdawali sobie sprawę że wojna jest coraz bliżej, niemal wszyscy w Europie się zbroili. Polska armia po osiągnięciu zakładanego wcześniej stanu złożyła zamówienie na po 4 dywizjony myśliwców przechwytujących oraz bombowców taktycznych.

    [​IMG]

    20 marca 1938 roku Rosja wsparła militarnie i politycznie Kazachstan walczący z Turkestanem. Wojna trwała tam już od dłuższego czasu jednak właśnie Kazachowie zaczęli przegrywać na całej długości frontu. Alianci nie planowali w żaden sposób interweniować, zwycięstwo agresywnego Turkestanu godziłoby zwłaszcza w Brytyjskie interesy.

    21 czerwca 1938 roku o godzinie 5:00 Chorwaci chwycili za broń. Niemal równocześnie Włosi przeprowadzili idealną niemal akcję w wyniku której opanowali w krótkim czasie całe Jugosłowiańskie wybrzeże Adriatyku w imię udzielenia pomocy uciskanemu narodowi Chorwackiemu. Powstańcom wsparcia nie udzielili za to Węgrzy.

    [​IMG]

    Od Anschlussu Austrii Alianci zakładali że Niemcy mają teraz ewentualne trzy kierunki ekspansji: Jugosławię, Polskę i Czechosłowację. Sądzono że zaatakują te dwa ostatnie. Jednakże wojna w Jugosławii sprawiła że III Rzesza już o 14:00 21 czerwca uderzyła na ten kraj. Niemal natychmiast wojnę Niemcom wypowiedzieli Alianci, którzy sami zostali zaatakowani przez Rosję. Car spełnił tym samym wcześniejsze traktaty zawarte z Niemcami, z aktem zawartym pomiędzy ministrami dyplomacji regulującym podział Rzeczpospolitej Polskiej na czele. Do sojuszu Aliantów dołączyła Czechosłowacja naciskana prędzej przez Niemców w sprawie oddania tzw. Sudetenlandu .

    Armia Polska w chwili wybuchu wojny była rozlokowana na granicach z Niemcami i Rosją. Dywizje kawalerii i pancerne stacjonowały na granicy z Prusami. Na wschodzie na dany kawałek granicy przypadały 3 dywizje piechoty, nie licząc jednego odcinka który był zabezpieczany przez 2 dywizji zmotoryzowane i czołgów lekkich (oddziały te miały zostać rozwiązane ale ostatecznie zdecydowano że wypełnią lukę na wschodzie). Plan zakładał szybkie uderzenie na Prusy, wojska na wschodzie miały jedynie się bronić, wyjątkiem miał być atak w kierunku miasta Kaługa który miał skrócić linię frontu.

    [​IMG]

    Armia Polska nie zdążyła przeprowadzić do końca modernizacji, w dodatku dane wywiadowcze mówiły że Niemcy mają miejscami przewagę jeżeli chodzi o ekwipunek piechoty. Ogólnie na froncie zachodnim miał panować w siłach stosunek 1:1.

    W Rosji chwilę po rozpoczęciu wojny wybuchła rewolucja, lud chciał obalić cara. Powodów niezadowolenia społecznego było wiele, głównie skupienie całego przemysłu na rozwoju wojskowym co i tak przyniosło słabe rezultaty. Część ludności była niezadowolona bo prędzej car przestał naciskać na Mongolię w sprawie kolei transsyberyjskiej. Potomkowie Czyngis-chana walczyli z Chinami wykorzystując fakt że ci drudzy bronią się także przed Japonią. W dodatku armia Rosyjska przegrywała w Azji Środkowej z dużo słabszymi wojskami Turkestanu i to mimo iż prowadzili wojnę obronną wespół z Kazachami. W tej ostatniej sprawie pojawiła się nawet opinia iż car jest tak głupi i zdradziecki że specjalnie chce pozwolić ażeby Kazachstan upadł aby następnie anektować i go i Turkestan. Rewolucja ta sprawiła iż granica z Polską była bardzo słabo obstawiona, na trzy dywizje Polskie przypadała jedna Rosyjska, miejscami nawet granica nie była wcale obstawiona. Większość wojsk wiernych carowi była w Kazachstanie. W tej sytuacji armia Polska miała uderzyć na całej długości frontu, nowe rozkazy zabraniały atakować rewolucjonistów.

    [​IMG]



     
  4. noname

    noname User

    Odcinek 3

    Już w pierwszych godzinach wojny ruszyła ofensywa na Królewiec. Ponadto dzięki przejęciu kontroli nad armią czechosłowacką skutecznie zaatakowano także Wrocław i Hollabrunn.

    [​IMG]

    [​IMG]

    Według niemal wszystkich Rumunia była krajem neutralnym który nie ma interesu w dołączaniu do wojny, zwłaszcza takiej przeciwko Polsce. Jednakże doszło w niej do przewrotu, władzę przejęła Żelazna Gwardia i od razu dołączyła do sojuszu Niemiec i Włoch. Było to zaskoczeniem dla sztabu Polski, podjęto natychmiastową decyzję o odwołaniu wojsk z wschodniego frontu południowego ażeby zabezpieczyć granicę z tym nowym wrogiem który przekraczał ją już na całej długości. Wydawać by się mogło że nawet faszystowska Rumunia będzie neutralna. Na to że stało się inaczej wpływ miało kilka rzeczy min. fakt iż Bułgaria dołączyła do wojny po stronie Niemiec, bliskie kontakty faszystów Rumuńskich ze swoimi "romańskimi" braćmi z Włoch, fakt że bez wsparcia Włoch i Niemiec przewrót mógłby się nie udać, strach że po zwycięstwie Niemiec zostaną zaatakowani, Rumuni z całą pewnością chcieli też pozyskać jakieś tereny na wschodzie. Sztab uznał iż Rumuni mają za zadanie wbić się klinem w Polskę, co gorsza gdyby nie słabość Rosji ich atak mógłby oznaczać porażkę Rzeczpospolitej. W reakcji na dołączenie Bułgarii do wojny po stronie Aliantów, w zamian za Cypr (Brytyjczycy mieli mieć jednak nadal na wyspie swoje bazy), opowiedziała się Grecja. Z wielką radością po stronie Polskiej opowiedzieli się też Węgrzy, oczywistym było że w razie zwycięstwa otrzymają Transylwanię i ziemie utracone na rzecz Austrii.

    [​IMG]

    Wojska Niemiecki rozpoczęły ofensywą na kraj Sudecki oraz Bydgoszcz. W obu przypadkach otrzymali wsparcie ze strony dywersantów niemieckiego pochodzenia. Bydgoszcz wpadła w ich ręce, jednak już po kilku dniach została odbita. Pogranicze Czech i Niemiec przechodziło przez krótki okres z rąk do rąk.

    25 czerwca zlikwidowany został kocioł Pruski.

    [​IMG]

    26 czerwca ruszyła ofensywa na Kostrzyn a 28 w celu odbicia części Kraju Sudeckiego.

    [​IMG]

    [​IMG]

    Przez tydzień wojska Rumuńskie mogły swobodnie zajmować ziemie Polski, przez ten czas udało im się zdobyć jednak tylko 2 prowincje. Wojska Polskie 29 czerwca nawiązały z armią Rumuńską kontakt i zaczęły ją spychać w kierunku Dniestru.

    [​IMG]

    Po zdobyciu Kostrzynia jedna armia pancerna ruszyła zająć ziemie na północ od Berlina. Zdobycie ich umożliwiło skotłowanie w okolicach Szczecina 4 dywizji niemieckich. Niemal równocześnie skotłowano też 5 dywizji niemieckich we Wrocławiu.

    [​IMG]

    4 lipca anektowana została Chorwacja od której to wszystko się zaczęło.

    W tym samym czasie trwały walki o Łużyce i Potsdam. Zdobycie tych rejonów umożliwiło skotłowanie 2 dywizji niemieckich w Berlinie. 10 lipca o godzinie 3:00, 20 dni po rozpoczęciu wojny wojska Polskie ostatecznie zdobyły stolicę III Rzeszy. Już dwa dni później skotłowano kolejne 2 dywizje Wermachtu w Magdeburgu. 2 Polskie armie pancerne niemal bez przeszkód zajmowały północne Niemcy.

    [​IMG]

    [​IMG]

    18 lipca padła Moskwa. W tym samym czasie wojska Polskie atakowały stolicę Rosji Petersburg a także walczyły o kontrolę nad Czeskim pograniczem.

    Także 18 lipca wybuchło powstanie w Szczecinie, do powstania dołączyły niedobitki armii Niemieckiej które nadal znajdowały się w jego okolicach. Powstanie stłumiła 18 armia pod wodzą generała Sikorskiego.

    Warto zauważyć że w czasie walk o Niemcy, Mołdawię i północną Rosję front południowo-wschodni był niemal nieobstawiony. Zmusiło to sztab Polski do odesłania nań 3 dywizji piechoty jako że Rosjanie zagrażali Kijowowi.

    21 lipca, miesiąc od rozpoczęcia wojny, ostatecznie poddał się Petersburg. Wobec tego zmuszono pochłoniętą w wojnie domowej Rosję, a przynajmniej 2 główne stronnictwa w niej walczące, do podpisania pokoju. Na mocy traktatu Polska zyskiwała wschodnią Białoruś, prawo wolnej eksploatacji Syberii (zaznaczono także że wszelki ruch pomiędzy Polską a Syberią nie będzie mógł być opodatkowany ani podlegać cłom). Ostatnim żądaniem było ufundowanie przez stronę Rosyjską powrotu wszelkich Polaków (w tym Litwinów, Ukraińców, Łotyszy i Białorusinów) z terenów Rosji i Kazachstanu oraz zafundowanie im pieniędzy na rozpoczęcie nowego życia w Rzeczpospolitej Polskiej.

    [​IMG]

    Polscy żołnierze opuszczając takie miasta jak Moskwa czy Petersburg nie mogli oprzeć się wrażeniu że miejsca te zaraz wybuchną. I faktycznie tereny które opuściła armia Polska od razu stawały się świadkami wojny domowej. W przypadku takiej np. Moskwy wszelkie uzbrojone masy wręcz czekały na ulicach aż miasto opuści ostatni Polak w mundurze.

    Część wojsk z frontu wschodniego przerzucona została do Rumunii. W Niemczech nadal trwały walki choć teraz głównie z udziałem Czechów, Węgrów i Francuzów jako że piechota nie nadążała za wojskami pancernymi i kawalerią. Warto odnotować że Francuzi postanowili łaskawie zaatakować dopiero gdy wszystko wskazywało już na to że Polacy napoją konie w Renie.

    Po upadku Berlina stolica została przeniesiona do Essen. Miasto to było trzykrotnie szturmowane, ostatecznie dopiero przybycie drugiej armii pancernej dało Polakom zwycięstwo.

    [​IMG]

    W tym samym czasie armia Rumuńska broniła się już niemal tylko na Wołoszczyźnie. Proponowano Rumunom zawieszenie broni ale nie chcieli oni słuchać o warunkach jakie im stawiano. Wobec tego 9 sierpnia ruszyła ofensywa na Bukareszt.

    [​IMG]

    11 sierpnia Rumunia została anektowana, tego samego dnia skapitulowali też Bułgarzy którzy przez całą wojnę walczyli a zarazem przegrywali niemal tylko z Grekami. Bułgaria nie miała szans na zwycięstwo a ofensywa na ten górzysty kraj kosztowałaby jedynie bezsensowną śmierć i stratę czasu.

    12 sierpnia kapitulowała, broniąca się jeszcze w Alpach i południowych Niemczech (Stuttgart i tereny na południe od Dunaju) III Rzesza.

    [​IMG]

    Następnego dnia skapitulowały też Włochy. Tym samym po niespełna 2 miesiącach wojna się skończyła, później była różnie nazywana w tym "błyskawiczna", "dogrywka".




     
  5. noname

    noname User

    Epilog

    Do państw Osi nie licząc Kazachstanu i Rosji należały cztery państwa. W praktyce jednak traktaty pokojowe dotyczyły pięciu, zostaną pokrótce opisane jedynie główne ich postanowienia.

    Bułgaria miała jedynie wypłacić niskie reperacje wojenne.

    Rumunia oprócz niskich reperacji wojennych traciła na rzecz Węgier szeroko rozumianą Transylwanię a na rzecz Polski Mołdawię. Traktat ich dotyczący szybko przezwany został Rumuńskim Trianonem. Alianci zmuszając Rumunów do podpisania go mieli nawet pewne wyrzuty sumienia. Ostatecznie jednak zwrócono uwagę że nagły atak wyprowadzony z Mołdawii mógł oznaczać klęskę Aliantów. Strona Polska zapewniła sobie że Mołdawia miała otrzymać status autonomii. Ta na pierwszy rzut oka sprzeczność wynikała z tego że gdyby rząd Polski sam taką autonomię nadał mogliby od razu zażądać jej też inni mieszkańcy Rzeczpospolitej.

    Później zastanawiano się także co zrobić z samymi Mołdawianami. Według niektórych należało ich uznać za mniejszość Polską jako iż byli w przeszłości powiązani z I RP a także mieli słowiańskie korzenie. Z drugiej strony zauważano że Mołdawianie uważają się za Rumunów. W przypadku Litwinów, Bałtów, Ukraińców czy Łotyszy sprawa była o tyle łatwa że te mniejszości w całości zamieszkiwały II RP. W przypadku Rumunów problemem byłoby to że większość tego narodu zamieszkiwałoby tereny poza Polską, w tym własne państwo. Taki stan rzeczy sprawiłby że jeżeli Mołdawianie nie uznaliby się za oddzielny naród od Rumunów to ich częściowa asymilacja byłaby niemal niemożliwa. Tymczasowo więc poprzestano na autonomii i zwracaniu uwagi na słowiańskie korzenie Mołdawian.

    Austria miała wypłacić spore reperacje wojenne oraz utracić ziemie które zyskali na Węgrzech w wyniku traktatu w Trianon. Ponadto tracili ziemie na północ od Dunaju na rzecz Czechosłowacji oraz skrawki swych południowych ziem na rzecz Jugosławii.

    Włochy miały wypłacić niskie reperacje wojenne. Tracili też Istrię z okolicami na rzecz Jugosławii oraz część wysp na rzecz Grecji. Ponadto pełną niepodległość uzyskać miała Etiopia. Libia i Somalia miały przejść w strefę wpływów WB i Francji.

    Niemcy mieli wypłacić wysokie reperacje wojenne. Utracić mieli Nadrenię na rzecz Francji oraz tereny na wschód od Odry i Nysy Łużyckiej na rzecz Polski. Do Polski dołączyć miały też okolice Szczecina oraz wyspy Wolin i Orzna (Uznam). Przekazać też mieli Polakom ciężki krążownik, dwa lekkie krążowniki oraz niszczyciel. Łużyce miały zostać regionem o bardzo dużej autonomii a sami Łużyczanie mieli być zawsze mocno dofinansowywani ze skarbca RFN.

    Brytyjczycy byli oburzeni postanowieniami pokojowymi dotyczącymi Niemiec. Przy okazji wyszło na jaw że szybka reakcja na agresję Niemiec to głównie zasługa Francji która planowała pozyskać tereny do Renu. Wspólne stanowisko Polski, Francji, Jugosławii, Czechosłowacji i Węgier sprawiło jednak że WB miała niewiele do powiedzenia.

    [​IMG]

    [​IMG]

    Nadrenia miała uzyskać autonomię w ramach Francji. Inaczej sprawa wyglądała w kwestii ziem dołączonych do Polski. Warto odnotować że wobec zdrady Niemców Sudeckich i ich działań dywersyjnych rząd Czechosłowacji jeszcze w trakcie trwania wojny uchwalił że po wojnie będą mieli zostać wysiedleni. Podobną rzecz uchwalili też ich sąsiedzi z północy, z tym że w przypadku Polski Niemcy mieli zostać wysiedleni także z ziem przyłączonych w wyniku wojny. Koszty tej operacji miała opłacić RFN, także na jej barki spadł obowiązek zapewnienia wysiedleńcom (którym pozwolono zabrać niewiele rzeczy) warunków do nowego życia.

    Podajże największa akcja wysiedleńcza w historii spotkała się oczywiście z zainteresowaniem całego świata. Rząd Polski oczywiście bardzo mocno akcentował dywersje Niemców w Polsce, zwłaszcza ich działania w Bydgoszczy. Akcentowano także ich udział w mordowaniu bydgoskich Żydów, akcji która została wykonana na szybko. Ogólnie zbrodnie hitlerowskie zostały ogólnie upublicznione, niektórzy nawet uważali iż Holocaust to jedynie wymysł Polaków chcących w ten sposób zatuszować wysiedlenia. Opublikowana została także przechwycona tzw. lista Czeska, dokument zawierający imiona i nazwiska osób zamieszkujących czeską część Czechosłowacji które miały zostać wymordowane w pierwszej kolejności. Innych list nie znaleziono, nikt rozsądny jednak nie wątpił że istniały, potwierdziły to zresztą zeznania hitlerowców.

    Przygotowania do wysiedlenia Niemców trwały już w trakcie wojny. Rząd Polski przymykał oko na ucieczki Niemców na zachód, ironią losu był fakt że wobec szybkich postępów armii pancernych uciekali oni z ziem okupowanych przez Polskę na inne także przez nią okupowane. Rząd Polski celowo siał fałszywą propagandę, kłamano między innymi w sprawie masowego mordowania Niemców przez Polaków i Żydów a także o tym że Wermacht nadal się broni na linii Odry której przekroczenie miało zapewnić bezpieczeństwo. Ci którzy uciekli nigdy już nie wrócili. Z tymi którzy zostali oczywiście były problemy, mimo iż narzucono na RFN zapłacenie im sporych odszkodowań. Do większych incydentów a nawet sformowania na krótko oddziałów paramilitarnych doszło jedynie w Prusach, powodem tego było po części to że większość tamtejszych Niemców nie uciekła.

    W miejsce wysiedlonych Niemców sprowadzano mieszkańców z całej Polski. Fakt iż Ukraińcy i Białorusini znali język Polski bardzo tą sprawę ułatwił. Fakt że chętnych nie brakowało wynikał z tego że tereny wschodnie były słabiej rozwinięte od zachodnich, w dodatku tzw. ziemie odzyskane w wyobraźni niektórych urosły nawet do rangi raju. Przybywać zaczęli także Polacy z pogrążonej w wojnie domowej Rosji, każdy kto był choćby w 1/4 Polakiem (w tym liczono też mniejszości narodowe) miał prawo osiedlić się w Rzeczpospolitej (na ziemiach które opuścił albo na ziemiach odzyskanych). Wobec walk wewnętrznych nie udało się wymusić na żadnym stronnictwie w Rosji wypłacenia dla Polaków odszkodowań, za to nikt nie chciał się narazić Polsce toteż emigranci nie byli prześladowani ani atakowani. Okropieństwa wojny sprawiły że do Rzeczpospolitej przybyli nawet ci którzy nie czuli z nią związku. Zawarto także z Niemcami układ o wymianie ludności, w praktyce dotyczył on jednak tylko Polaków w Niemczech jako że Niemcy i tak byli wysiedlani. Niemiecka Polonia została zmuszona, wielu później miało o to do władz Polski żal, wyemigrować na Ziemie Odzyskane. Mogli oczywiście zabrać cały swój majątek, otrzymali nawet od władz RFN pieniądze na rozpoczęcie nowego życia.

    Koniec końców tzw. akcja Wisła czyli wysiedlenie Niemców i wypełnienie luki po nich Polakami się udała. Sukces ten zawdzięczała głównie Rosyjskiej wojnie domowej oraz wieloletniej rosyjskiej okupacji która sprawiła że ludność ze wschodu chętnie emigrowała (i to mimo tego iż od wielu lat ziemie te były bardzo mocno rozwijane co jasno wskazuje na to jak bardzo kiedyś były zacofane). Warto jednak zauważyć że w pewien sposób akcja udała się równo "na styk". Gdyby dotyczyła ona większej ilości ziem zakończyła by się klęską.

    Na nowych ziemiach jedynym językiem urzędowym był Polski. Z czasem właśnie to między innymi sprawiło że ludność je zamieszkująca ujednoliciła się pod względem językowym. Z czasem ziemie te wytworzyły swego rodzaju własną kulturę wzorowaną po części na sąsiednich ziemiach polskich. Tzw. papka ludnościowa na tych ziemiach przez wiele lat miała być żywym symbolem mówiącym o wojnie i zbrodniach faszyzmu.

    Reperacje wojenne Polska wykorzystała na zrównanie gospodarczo ziem wschodnich z zachodnimi oraz rozbudowę infrastruktury (w tym morskiej min. w Gdańsku i Gdyni). RFN płaciła ogromne sumy Polsce do 1945, okres ten uznany został nawet w Niemczech za okres kolonizacji (kolonią miały być rzecz jasna Niemcy). Polska już w chwili zakończenia wojny posiadała drugą gospodarkę na świecie, wobec rozwoju umocniła jeszcze swoją pozycję. Kilka dziesięcioleci później drugą gospodarką na świecie stała się Chińska, Polska spadła na trzecie miejsce.

    [​IMG]

    Armia Polska nadal się rozwijała, w latach powojennych główny nacisk kładziono na tzw. wojska szybkie wyciągając wnioski z tego że piechota nie była w stanie nadążyć za dywizjami pancernymi. Wciąż rozwijano też lotnictwo, rozpoczęto nawet na porządnie formować siły morskie.

    Już 1 września 1938 Francja zadziwiła Europę inkorporując Luksemburg i Belgię. Oba państwa uległy francuskim żądaniom, utrzymały jednak autonomię. Ruch ten miał też znaczenia z perspektywy Nadrenii, prędzej sądzono że ziemie te po pewnym czasie wrócą do Niemiec choćby ze względu iż granica Francuska była wyjątkowo niezaokrąglona, teraz oczywistym się stało że pozostaną już we Francji a Niemcy na stałe będą mieli państwo między Odrą i Renem.

    [​IMG]

    [​IMG]
    Stan na 1 stycznia 1939 roku.

    Okropieństwa Holocaustu (w obliczy porażki Niemcy mordowali każdego kto chociażby przypominał Żyda) przyśpieszyły emigrację Żydów do Palestyny. Bardzo wielu z nich pochodziło z Polski albo uciekało z Rosji. Napływ był tak duży że Żydzi byli w stanie obronić się przed Arabami i "wykroić" sobie stosunkowo całkiem spore państwo. Przy opuszczaniu Polski doszło przy okazji do kilku incydentów, niektórzy twierdzili że Żydzi chcą zabrać wszystko co tylko się da. Państwo Polskie ogarnęło jednak kwestię tej emigracji i sprawiło że Żydzi nie mogli opuścić kraju ze 100% swojego majątku. Izrael przez bardzo długi czas był i po części jest nadal (stan na początek XXI wieku) w pewnym sensie Polski.

    Na Kaukazie trwała od dłuższego czasu wojna Gruzińskich komunistów z sąsiadami (nie licząc Turcji). Gruzini długo się opierali dzięki wzajemnej wrogości Azerów i Ormian oraz górzystym terenom. Koniec końców ulegli jednak północnemu sąsiadowi. W wyniku wojny utracili swe północne tereny.

    Inna wojna trwała w Chinach. Panował tam swoisty pat aż do 1941 roku, w tym roku to Japonia uderzyła na USA i Aliantów. Warto zauważyć że ci ostatni od dawna wspierali Chiny, między innymi ogromne ilości sprzętu niemieckiego (między innym dzięki temu Niemcom udało się spłacić reperacje wojenne) zostały sprzedane Chińczykom. Polska także została siłą rzeczy do tej wojny wciągnięta, wzięli w niej udział jednak tylko lotnicy zdobywając dużo chwały, doświadczenia i sławy. Skromna flota Polski także ruszyła na Pacyfik, to właśnie doświadczenie tam zdobyte posłużyło jako podwaliny do stworzenie flot Bałtyckiej i Czarnomorskiej. Wojna trwała aż do zrzucenia na Japonię dwóch bomb atomowych w 1945 przez USA. Kolejnym krajem który zdobył broń atomową była Polska (badania nad nią rozpoczęto już w 1936). W Chinach wybuchła następnie wojna domowa wygrana między innymi dzięki wparciu Aliantów (głównie sprzedaż broni) przez republikanów.

    Koniec końców Rosja zwyciężyła w końcu z Turkiestanem. Pokonany został podzielony na kilka pomniejszych państw które szybko zrzuciły zwierzchność Rosyjską. Stało się tak dzięki temu że w Rosji ciągle trwała wojna domowa, ostatecznie wykrystalizowały się trzy stronnictwa: carskie, demokratyczne i bolszewickie. Do wojny tej z czasem dołączyły też Unia Don-Kubań, Transmur a nawet Mongolia. Koniec końców między innymi dzięki wsparciu ze strony Aliantów, głównie w postaci sprzedaży przestarzałego sprzętu, ostatecznie w 1944 wygrali demokraci. Włączyli do Rosji wszystkie walczące państwa, w przypadku Mongolii i Kazachstanu inkorporowane zostały tylko północne tereny.

    Demokraci po latach walk proponowali nawet dołączenie do Polski, propozycja ta została jednak oczywiście odrzucona. Rosja zwłaszcza w takim stanie jakim się znajdowała zdestabilizowałaby Polską gospodarkę i położyła by kres wielkim inwestycjom mającym wyrównać poziom w kraju. W dodatku mniejszość Rosyjska byłaby w stanie przejąć władzę, zwłaszcza gdyby się dogadała z Ukraińcami. Sam fakt włączenia Rosji mógłby unieważnić wysiłki związane z częściową asymilacją Ukraińców i Białorusinów.

    Asymilacja Litwinów i Białorusinów oraz dołączenie ziem odzyskanych sprawiłoby że ostatecznie Polacy zdobyli przewagę liczebną nad Ukraińcami. Ci ostatni zachowali sporą świadomość narodową, chwilami porównywalną do katalońskiej. Jednak nie brakowało także oznak iż się asymilują, objawiało się to między innymi w spolszczaniu nazwisk oraz przyjmowaniu języka polskiego jako swój osobisty. Ukraińców przy Polsce z całą pewnością utrzymywała też niedola narodu Rosyjskiego. Niektórzy uważali że wybór jaki mają to Polska albo Rosja. Napływ sporej ilości Ukraińców na ziemie odzyskane pogłębił też wrażenie że wymieszali się oni z Polakami już na dobre (niektórzy utrzymywali że nie mogli się wymieszać bo od zawsze byli razem więc co najwyżej wrócili do stanu który był prędzej). Warto jednak zauważyć że nikt nie planował uśmiercać kultury ukraińskiej było wręcz przeciwnie, z tym że zaczęto ją coraz częściej wiązać (podobnie jak w przypadku Litwy) z danymi ziemiami a nie ludźmi. Zdarzało się też że mieszkaniec danego regionu czuł taką sama przynależność do Polaków jak i Ukraińców równocześnie uważając się jeszcze za kogoś trzeciego. Z czasem zauważyć dało się też postępującą slawizację Mołdawian. Warto odnotować że niemal od początku istnienia II RP poszczególne regiony zawsze miały sporą autonomię, porównywalną do tej z USA czy później RFN. Zawsze też było tak że żołnierz oprócz symboli Polskich mógł nosić swoje lokalne (z czasem na lewym ramieniu).

    Po zakończeniu wojny domowej w Rosji polskie firmy tak państwowe jak i prywatne wykorzystały prawo do wolnej eksploatacji Syberii. Z czasem nawet zdobyli tam bezwzględną przewagę nad Rosjanami. Niektórzy Rosjanie nieskutecznie nawoływali nawet na odzyskanie kontroli nad "złotonośnymi" surowcami, niemal jako pierwsi w obronie polskich interesów stanęli szeroko rozumiani Sybiracy których los pod "polskimi rządami" był bardzo dobry, nieporównywalnie lepszy niż rosyjskimi. Za pecha i otarcie się o fortunę uważano pracę w firmie rosyjskiej w sytuacji gdy niedaleko była też polska. Rosja była bardzo zniszczona po wojnie, odbudowa była bardzo długa, mozolna i naznaczona korupcją i przeróżnymi przekrętami. Sprawiło to że po tym jak poziom życia w Polsce został już wyrównany zarówno wewnątrz państwa jak i z tym na zachodzie polskie firmy z chęcią wkroczyły na rynek rosyjski. Z czasem Rosja została niemalże gospodarczo uzależniona od swego zachodniego (mającego porównywalną liczbę ludności) sąsiada. Sami Rosjanie uczą się (stan na początek XXI wieku) języka polskiego jako iż jego znanie jest miele widziane przez polskich pracodawców. Panuje nawet przekonanie że jeżeli chce się załatwiać interesy w Rosji trzeba polszczyznę znać.




     
Status Tematu:
Zamknięty.

Poleć forum