Zamiast AARów - Wasze aktualne gry w HoI2

Temat na forum 'HoI II - AARy' rozpoczęty przez Saw, 14 Maj 2005.

  1. Sevgart

    Sevgart Targowica

    Czytanie jest niemodne.
     
  2. resi

    resi Nowy

    Wspominałem o tym w tekście, desant Japończyków na Leningrad.
    Przygotowywałem się na zajęcie Włoch, a tu taka niespodzianka mnie spotkała na wschodzie, że musiałem zmienić plany ;)
     
  3. Dominikus

    Dominikus Guest

    [​IMG]

    Grałem Finlandią. Cel oczywisty;), ale się nie udało.

    W Austrii doszli do władzy komuniści, Czesi się postawili oddaniu Sundenlandu. Sądziłem już że nici z inwazji na Polskę, układów, więc i Wojny Zimowej. Jednak wojna wybuchła (Polacy mieli sojusz z Litwinami) no i Polacy przegrali. Później ZSRR zaatakowało Niemcy (pewnie AI zgłupiało z powodu aneksji Litwy). Później ZSRR zaatakowali alianci i Japonia (ta w wyniku eventu, prędzej podbili Chiny). W odpowiedniej chwili (USA zdesantowało się w północnej Karelii) dołączyłem do aliantów. Koniec końców ZSRR uległo (moje dołączenie i wynikające z tego skotłowanie kilku dywizji ZSRR chyba było przełomem). Armie Aliantów nabiły mi niezadowolenie (nie dało rady wytworzyć tyle zaopatrzenia by je utrzymać). Musiałem przejąć kontrolę nad AI (a AI i tak się stawiało i przerywało atak) ażeby zdobyć ostatnią prowincję ZSRR (nie licząc kilku na Północy Syberii) Stalingrad. Po aneksji ZSRR alianci zaatakowali Niemców, Niemiaszki szans nie miały, ja na acceptalu wziąłem od USA 3 prowincje po czym zająłem tereny które miały zostać włączone do Imperialistycznej Finlandii (sytuacja ze screena). Później wyskoczył event o pokoju, widocznie eventy uznały że doszło do wojny prewencyjnej (Polska jest marionetką Niemiec). W wyniku tego eventu Francuzi zdobyli Sarę a Polacy Kresy (oczywiście już corów na nie nie miały) i część prowincji na zachodzie które mieli w 1936 (granica dobitnie wskazywała iż AI się pogubiło). Resztę niedawnych terenów Niemcy zachowali. Mógłbym co prawda to wszystko jakoś naprawić, w tym dodać sobie tereny które zdobyłem, ale ta gra i tak miała tylko cel obronny a później chciałem tylko zobaczyć gorzki pokój. Dalsza gra i tak by większego celu nie miała, jedynie zdobycie Laponii wydaje się mieć jakiś sens no ale musiałbym przejść na "ciemną stronę mocy" albo olać fakt że pomoc Aliantów w tej inwazji jest nie realna a także że uprzednio Szwedzi wysłali mi pomoc (nie mówiąc już o tym że państwo nie mogłoby zapewne być dalej Fińskie a stać się jaką konfederacją).
     
  4. O gościu... Jeżeli JueSeJ się przekopało przez Syberię, to wolę nie wiedzieć jak poczynają sobie samurajowie ^^.
     
  5. noname

    noname User

    [​IMG]

    Udana próba zjednoczenie wszystkich ziem zamieszkanych przez Rosjan. Wojna z Gruzją nie wybuchła. Wojnę w Ukrainie wygrali prorosjanie, za pierwszym razem sami z siebie ale wczytałem grę jeszcze raz jako że po pokojowym wchłonięciu Białorusi i Nowejrosji, Ukraina odmówiła opcji dołączenie do "macierzy". Za kilkoma kolejnymi razami Nowarosja przegrywała więc w końcu wziąłem z nimi normalny sojusz i im pomogłem, szczęśliwie tym razem wszystkie 3 państwa zgodziły się dołączyć do Rosji. Od samego początku do końca ładowałem w przemysł, uzupełniłem jednostki i zacząłem modernizację (100PP i tak szło w przemysł) dopiero w przededniu III wojny światowej która zresztą nią nie była jako iż wyszedłem z sojuszu z Chinami przed jej początkiem. Chińczycy przegrali, póki całkiem nie zostali zniszczeni wkroczyłem do Kazachstanu, po zajęciu czego chciałem zawarłem pokój (raz zająłem Mandżurię i Koreę ale później wczytałem poprzedni zapis) przez acceptalla (w rzeczywistości Chińczycy też niemal na pewno by się zgodzili), później wszedłem na chwilę w sojusz z USA aby wymienić część prowincji Kazachskich na jedną która przypadła Indiom. Nie wiem czy to moja zabawa z konsolą, tymczasowe dołączenie do sojuszu, wojna z Chinami czy zwykły błąd ale później nie mogłem otworzyć okna produkcji (wywalało do pulpitu). Po przerzuceniu więc wszystkiego na zachód zaatakowałem UE (w modzie nie są w sojuszu z USA), wojna miała tylko na celu zdobycie państw Bałtyckich i Mołdawii. Wojna była "dziwna" i krótka, nie mogłem uzupełniać jednostek, żadnych też nie stworzyłem przez cała grę, nie użyłem nawet lotnictwa, atakowałem na dziko bez żadnego planu. Mimo tego zająłem niemal całą Polskę i Rumunię (później nawet na nią nie patrzyłem przez co Rumuni po części mnie z niej wyparli), wkroczyłem też do Bułgarii. Sądzę że gdybym rozegrał tą wojnę normalnie to bym pokonał wroga, w sumie więc może dobrze że nie zmarnowałem czasu na tworzenie super armii która by nie miała żadnego godnego przeciwnika. Już po aneksji państw bałtyckich EU zaproponowała mi powrót do staus quo, ja trochę jeszcze powalczyłem i zawarłem oddzielny pokój z Rumunią w którym zdobyłem Mołdawię i na acceptallu (tak jak w przypadku Chińczyków sądzę że UE by się na pokój zgodziło, w końcu niewiele się zmieniło od czasu kiedy oni proponowali, no i mam z wszystkimi ważnymi państwami Europy Zachodniej relacje bliskie 200) zawarłem pokój na zasadzie powrotu do status quo. Tym sposobem mam wszystkie ziemie na których Rosjanie stanowią istotny procent ludności. Przemysł mógłbym jeszcze bardzo długo rozwijać a i tak miałbym dość surowców, mógłbym pewnie nawet dogonić a może i przegonić USA.

    Tak czysto fabularnie interwencja na Ukrainie i wchłonięcie jej oraz Białorusi nie spotkało się z większą reakcją zachodu jako iż ten pobrudził i związał sobie ręce pozwalając Rumuni i Mołdawii zając Naddniestrze. USA nie mogło zareagować na inwazję na UE jako iż walczyło wciąż w Chinach, groźba interwencji USA, Japonii, WB i Indii jest też powodem szybkiego zakończenia wojny z UE. W rzeczywistości zapewne najlepszą chwilą na inwazję na UE byłby początek wojny USA-Chiny, choć w sumie mod ten robi wrażenie bardzo "nierealnego" przez takie kwiatki jak Turcja dołączająca do Chin kiedy te utraciły już większość swoich terytoriów oraz wojsk i są w pełnym odwrocie. Zapewne przez jego nie realizm NATO nie trzyma się razem, sądzę iż w przypadku dwóch wojen UE vs Rosja i USA oraz sojusznicy vs Chiny doszło by do połączenia sojuszy, więc koniec końców wyszło by na to samo (Rosja i Chiny walczą z całym NATO).

    [​IMG]

    Sytuacja w Chinach w chwili końca gry.

    Rosjan, nie 'Ruskich' [N]
     
  6. noname

    noname User

    Polska WtV.

    [​IMG]

    To miała być długa gra, bez tworzenia imperium a z wyciśnięciem z Polski tyle ile się da. Nie wyszło;) , gra się nie wczytuje w 2 połowie 1945 roku (jakiś błąd z artylerią, 3 razy rozgrywałem 45 rok). Polska zyskała wielkie terytorium przez cory (wydawało mi się że mod jest w tym względzie bardziej "realistyczny";)). Ale sam potencjał Polski pochodzi z ziem między Ziemiami Ozyskanymi i Bugiem, Warszawa pod względem PP ustępuje jedynie Nowemu Jorkowi. Za to chyba pierwszy raz zobaczyłem ostateczny wynik z tłem zwycięstwa (przestawiłem końcową datę).

    Polska zaatakowała Niemców po wejściu w sojusz z aliantami, Francuzi i tak nic nie pomogli więc to nawet całkiem realny wariant. Wygrała i zyskała Prusy, Gdańsk oraz Opole, ze względu iż Niemców nie było stać na reperacje dostała też Wrocław który został przygotowany do inkorporacji. Później wojna z ZSRR (w wyniku eventu). Broniłem się sam, Rumuni mimo sporych sił bronili tylko swoich prowincji. Komuniści się wykrwawili, ja też. Linia frontu doszła do współczesnych granic, moja sytuacja wyglądała już tragicznie kiedy do sojuszu dołączyła Czechosłowacja, przejąłem kontrolę nad ich armią i wzmocniłem nią moje siły. Po pewnym czasie i ich i moje armie były wyczerpane, straciłem sporo dywizji. ZSRR podbiło Skandynawię (Norwegia i Szwecja dołączyła do wojny), Niemcy zdesantowali się na Bałkanach (nie byli ze mną w sojuszu). Później ZSRR zaatakowała też Japonia. Przejąłem w końcu kontrolę nad Francuską armią i przerzuciłem ich do Polski, armie moje i czesko-słowackie w większości wycofałem. USA, WB i Niemcy odbili Skandynawię, Japonia i USA przedzierało się przez Syberię, Alianci mieli spore siły w Archangielsku. Ofensywy Francuzów i Rumunów dowodzonych przeze mnie nie dało się zatrzymać. Po upadku Moskwy, Stalingradu i Leningradu trochę się nakombinowałem żeby podpisać w miarę porządny pokój.


    Postanowienia pokoju:
    -Polska zyskała trochę ziem na wschód i Bałkany poniżej Dźwiny (państwa Bałkańskie zostały podbite przez ZSRR kiedy ja walczyłem z Niemcami więc nie jest to żadna zdrada sojusznik).
    -Powstała Estonia a raczej konfederacja Estońsko-Łotewska.
    -Powstały wolne i demokratyczne Primorsk, Finlandia, Rosja (ZSRR miało jeszcze sporo armii więc Rosja nie jest marionetką), Azerbejdżan, Gruzja, Kazachstan, Turkmenistan, Kirgistan, Uzbekistan, Tadżykistan, Wolne Miasto Petersburg (z silnymi wpływami Fińskimi).
    -Polska zyskała marionetkę Ukrainę.
    -Japońska marionetka Mongolia Wewnętrzna zyskała Mongolię i Tanu Tuwę.
    -Niemcy zostali zwolnieni z płacenia dalszych reperacji na rzecz aliantów.

    [​IMG]

    Podajże w 1944 Japonia zaatakowała ale została zmiażdżona głównie przez Rosjan (naspamowali oni armią w przeciwieństwie do USA które nadal ma armie mniejszą od mojej). Tak czysto fabularnie wojna z Japonią skończyła się 1 stycznia 1946 roku.
    Postanowienia pokoju:
    -Powstały wolne i demokratyczne Mandżuria, Mongolia, Sinciang, Korea oraz Chiny.
    -Japonia traciła północne wyspy na rzecz Primorska, resztę wysp oprócz "macierzystych" na rzecz aliantów, głównie USA.
    -USA zyskało marionetkę Hokkaido na której miała zostać wybudowana ich baza.
    -Na takiej samej zasadzie jak USA Hokkaido, WB zyskało marionetkę Kiusiu.

    Portugalia rządziła w sojuszu Portugalsko-Niemieckim. Raz przerzuciłem się na chwilę na Niemcy i wyszedłem z tego sojuszu, chwile później zaatakowali Francuzi (zapewne dlatego że po pierwszej wojnie eventy coś nie wypaliły i Francuzi zyskali tylko jedną prowincję Niemiecką i cory na drugą). Gry nie dało się wczytać więc wróciłem do poprzedniego zapisu i przygotowałem się do ostatniej wojny z tej gry, armia wróciła do w miarę pełnego stanu dzięki eventowi o zatrudnieniu kobiet w fabrykach.

    1 września 1945 roku alianci zaatakowali faszystowskie Niemcy (chyba szansa na to Niemcy po przegranej wojnie pozostaną faszystowskie jest bardzo mała). Głównymi powodami agresji były Niemieckie zbrojenia, Niemiecki program atomowy (tylko ja wybudowałem reaktor ale technologie badali), brak demokratyzacji. Francuzi niemal wcale nie pomogli (co ciekawe kiedy oni prędzej zaatakowali ruszyli z normalną ładną ofensywa). Armia Polska mimo iż była mniejsza, z niepełnym stanem ludzkim i nie użyła lotnictwa (sojusznicy użyli) całkowicie zmiażdżyła Wermacht, już w pierwszych dniach wojny błyskawicznej armia Niemiecka przestała przedstawiać jakąkolwiek wartość bojową, 15 września walczyły już tylko niedobitki w zachodniej części kraju. Kampania wrześniowa zakończyła się pełnym sukcesem 28 września.
    Postanowienia pokoju:
    -Do Polski dołączyły ziemie na wschód od Odry.
    -Do Czechosłowacji jedna prowincja Śląska (wkrótce odsprzedali ją Polsce)
    -Do Francji tzw. Nadrenia (tylko fabularnie jako iż nie mogłem wyjść z gry).
    -Francja zyskała marionetkę Bawarię (fabularnie, w grze jest moją).
    -Polska zyskała marionetkę Łużyce.
    -Niemiecki program atomowy został całkowicie anulowany.
    -Niemcy miały stać się demokratyczne (w grze pozostały faszystowskie i wraz z Portugalią dołączyły po wojnie do Hiszpańsko-Włosko-Austiackiego sojuszu).

    Do 1950 dogoniłbym pewnie pod względem potęgi przemysłowej Rosję, wszędzie mam, bądź jest budowany najwyższy możliwy poziom infrastruktury. Moja armia znowu nie ma pełnego stanu osobowego (ale czas wojen się skończył), składa się z 5 armii piechoty, 2 armii czołgów, 2 armii jednostek zmechanizowanych (każda armia po 6 dywizji), planowane jest też w przyszłości ponowne powołanie 2 armii konnicy (całkowicie straciły stan osobowy w wojnie z ZSRR). Polska ma też po 8 dywizjonów lotniczych myśliwców przechwytujących i bombowców taktycznych.

    W Polsce są 3 główne mniejszości narodowe Ukraińska, Żydowska (mimo posiadania Madagaskaru nie stworzyłem tam Żydowskiego państwa) i Niemiecka. Są też 2 duże skupiska tzw. tutejszych Litwinów oraz Kurlandczyków i Semigalczyków, którzy nie są oficjalnie uznawani za mniejszość narodową, ale ich los nie jest wcale przez to gorszy niż innych nie-polaków a nawet jest lepszy. Jest tak ze względu iż mniejszości narodowe są uważane za ludność innego państwa i zachęca się ich do emigracji do swojej ojczyzny. Są też prowadzone wespół z innymi państwami rozmowy na temat pokojowego rozwiązania kwestii Żydowskiej, bardzo realne jest utworzenie państwa Żydowskiego w Palestynie bądź na Madagaskarze.

    PS. Chyba (niemal) tylko ja jestem na tyle dziwny że czuję potrzebę wrzucania do takich tematów relacji z moich rozgrywek:).
     
  7. Sangsen

    Sangsen User

    Dziwny to Ty jesteś, bo:
    -rozegrałeś HoI2 do końca(!)
    -rozegrałeś Way to Victory do końca (!!)
    -rozegrałeś HoI2 na Way to Victory do końca (!!!)
    :D
    Podziel się trochę technikaliami; grasz na WtV z poprawkami Adamo? Wywalałeś Czetników i partyzantkę Tito? Poza Twoimi wyczynami rozgrywka toczyła się historycznie?
     
  8. noname

    noname User

    Grałem na czystym WtV. Żadnych partyzantów nie wyzwalałem (w Jugosławii nic się od początku gry nie zmieniło).

    Jedne z niewielu co mogło potoczyć się historycznie to wojna w Chinach i Hiszpanii. Hiszpania potoczyła się historycznie po czym wraz z Włochami i Austrią stworzyli niehistoryczny sojusz faszystowski. W Chinach wygrali Japończycy. Ale są przecież też eventy :), więc była wojna domowa w Belgii (swoją drogą jedna ścieżka eventowa powoduje wywalenie do pulpitu), powstańcy ją przegrali jako iż Belgia weszła do aliantów. Była też inwazja Peru na Kolumbię, ciekawie i nietypowo się zakończyła, Kolumbia została anektowana po czym utworzona jako marionetka, z tym że bez jednej prowincji bo ją kontrolowani buntownicy. Zakładam że wojska Peru się wycofały bo buntownicy przejęli połowę Kolumbii. Kolumbia-marionetka nie miała wcale PP, a buntowników rozwaliło pewnie lotnictwo innych państw, tak więc już do końca gry kraj ten był podzielony na północno-zachodnią część, Wolną Kolumbię (buntownicy) i Południowo-Wschodnią, podporządkowaną Peru.
     
  9. Maciey

    Maciey Guest

    Postanowiłem sobie odświeżyć HoI 2, zainstalowałem wiec WtV. Z początku ciężko mi się było przyzwyczaić do mapy, ale na szczęście WtV nie ma przynajmniej tej podstawowej, tak czy inaczej DH tu zdecydowanie dominuje.

    Zagrałem Chinami z zamiarem stworzenia państwa dominującego na Świecie, ale bez wielkich podbojów. Na szczęści te plany nie mogły być zrealizowane bowiem... II WS nie wybuchła.

    W Niemczech władzę przejęło SA, podzieliło się nią jednak z Goeringiem:

    [​IMG]

    W niejakim międzyczasie osiągnąłem standardowe granice (Mongolia mnie nie interesuje, tak samo jak kilka prowincji ZSRS):

    [​IMG]

    Japonia dzielnie się broniła w Mandżukuo i Korei, a że miałem prawie 50 procent niezadowolenia ofensywa nie szła tak szybko jak planowałem.

    W każdym razie Japonia ma teraz 53 bazowego PP i mniej niż 15 dywizji, co nie znaczy że nie przyjdzie czas kiedy zostanie moim satelitą.

    [​IMG]

    Z badaniami stoję średnio, zbadane mam technologie przemysłowe, piechotę, artylerię, piechotę górską i myśliwce wielozadaniowe i trochę doktryn (zdecydowanie mniej niż potrzeba). Możliwość korzystania z 5 TT mam od niedawna, a zaczynałem z możliwością wykorzystania 1 jak wiadomo. Najlepszy TT ma poziom 4 co uniemożliwia utrzymywanie amerykańskiego czy niemieckiego poziomu badań.

    Tak czy inaczej zaczynałem od bodaj 16/14 PP, teraz mam 230/123. Nie dobiegł jeszcze końca pierwszy plan czteroletni:

    [​IMG]

    Ale i tak większy przemysł ma tylko ZSRS i USA. Do czasu. Buduję teraz sporo fabryk oraz umocnienia nadbrzeżne trochę bombowców i kilka okrętów. Z tymi ostatnimi jest taki problem że jest tylko jeden TT ze skillem 2... ale lepszy jest lotniczy. Na razie wybudowałem tylko 9 okrętów podwodnych, ale badania trwają.

    [​IMG]

    Powiem tak - WtV jest zbyt łatwe. Jedyne co jest trudniejsze to zniszczenie Niemiec Polską, a to z uwagi na 1)w 1936 atak ZSRS 2) w 1939 na mały MP i bardzo wysoki poziom organizacji i morale wojsk Niemieckich. Poza tym w zasadzie każdym większym państwem można zostać hegemonem.
     
  10. Maciey

    Maciey Guest

    WtV jest bardzo fajne, ale ma jedną zasadniczą wadę. Jest zbyt łatwe. Zdecydowanie zbyt łatwe.

    Zagrałem sobie Francją i postanowiłem tradycyjnie stworzyć państwo dominujące. W evencie o zamieszkach wybrałem Akcję Francuską, sojusz z Brytyjczykami zarzuciłem by być w pełni niezależny.

    Niemcy zaatakowały Polskę 27 sierpnia 1939. Świat dowiedział się co to znaczy Blitzkrieg, tyle że... we francuskim wykonaniu.

    [​IMG]

    Zwracam uwagę na trzy rzeczy:

    1. jest 2 X 1939 i wojna się skończyła. Liczyłem na zwycięstwo ale bez przesady.
    2. bazowy przemysł to 100
    3. Kłajpedę dostała Polska, a Królewiec Litwa. Trzeba oddać Litwie Kłajpedę.

    W sumie to wyłączyłem grę bo nie ma co robić, ZSRS i tak sądzę że podbiję bez problemu. Już teraz mam w pełni nowoczesną armię, na którą obok 81 dywizji piechoty z brygadami składa się 9 pancernych, 18 zmotoryzowanych, 9 górskich, 3 dowodzenia. Tylko floty nie budowałem, samolotów też nie za bardzo. Razem w Polską to jest prawie 180 dywizji.
     
  11. Albo oba miasta na K. włączyć do Imperium Francji.

    Jak ci za nudno, to się może pobaw w budowę pierwszej floty na świecie i rekolonizację czegoś?
     
  12. Maciey

    Maciey Guest

    Dzięki za propozycje. O flocie trochę myślałem, ale generalnie nie lubię tego. Dużo techów do badania, długa budowa, a najgorsze jest to, że można stracić okręt... oczywiście tak powinno być, ale nie lubię tego. Myślałem o tym by zbudować PP do 500 bazowego, ale obawiam się, że mogą się skończyć surowce na świecie.

    Trochę szkoda, że jest jak jest. Może pokonam ZSRS.
     
  13. matigeo

    matigeo User

    Zaatakuj USA, aby odzyskać Luizjanę! :D
     
  14. Maciey

    Maciey Guest

    Odpaliłem jednak tego sejwa. Zacząłem budowę 27 dywizji pancernych, tak by niczego nie brakowało w ZSRS.

    Nagle wyskoczył jakiś event którego nie znałem:

    [​IMG]

    Polska oddała te prowincje na wschodzie. ZSRS przedłuża swoją agonię.
     
  15. noname

    noname User

    [​IMG]

    "Zła" Polska w ATR 1.4. Opis będzie głównie fabularny :).

    Polska nie prowadzi akcji polonizacyjnych itp. Najpierw oddałem Rosji 3 prowincje, w zamian pozwolili oni na powrót Sybiraków i innych zesłańców do domu oraz sami ten powrót zafundowali. Później Polska zaatakowała Litwę, którą wsparła Estonia, trzeba więc też było zaatakować Łotwę. Polska zdobyła to co widać a z reszty powstało państewko Łotewsko-Estońskie. Wracający z Rosji Polacy którzy nie mieli jak lub nie chcieli wrócić do poprzednich domów osiadli na Kowieńszczyznie. Z reszty świeżo podbitych ziem utworzono autonomię Żmudzi oraz Kurlandii i Semigalii.

    W 1937 roku przyszedł czas na Niemcy, powód: jawne łamanie traktatu Wersalskiego. W trakcie walk ujawniła się 5 kolumna niemiecka. Zachód zawrzał kiedy dotarły do niego wieści iż Polacy masowo przesiedlają Niemców z terenów Opola, Gdańska, Warmii i Mazur oraz ziem II RP. Niemcy przegrali, Polska zdobyła Marchię składającą się z ziem na wschód od Odry (ale nie tych z których Niemców przesiedlono). Wobec sprzeciwu zachodu Niemcy pozostały jednak niepodległe. Później doszło do Anszlusu Austrii, jako że Niemcy nie wysunęli żądań względem Czechosłowacji, Polska zostawiła ich w spokoju. Zawarto jednak umowę o wymianie ludności, w Niemczech narastały znowu nastroje antypolskie i faszystowskie, więc wielu Polaków głównie z Niemiec Zachodnich przeniosło się na tereny Marchii, pozwolono też na to Żydom.

    Sądzono że na zachodzie będzie spokój, Polska zbyt urosła w siłę aby Niemcy mogły pokonać ją wraz z sojusznikami (tymczasowo nawet Rosja do nich należała). Niemcy jednak uderzyli 1 września 1939 roku. Walki graniczne były bardzo zażarte, znów ujawniła się 5 kolumna niemiecka. I tym razem doszło do przesiedleń Niemców, tym razem z całej Marchii. O ile we Wrocławiu i okolicach pozostało jeszcze dość sporo ludności, w tym Serbołużyczanie o tyle Szczecin z okolicami zyskał później miano miasta widmo, straszącego tym że około 80% jego zabudowy pozostawało opustoszałe. Polacy wraz z sojusznikami wygrali kolejną wojnę. Tym razem jednak nie miało być litości, państwa zachodnie, Jugosławia i Czechosłowacja wyraziły swój sprzeciw. Polska poszła więc na ustępstwa (które planowała od początku) i kilka państw dostało nabytki terytorialne względem Niemiec. Sama Polska utworzyła Nową Marchię z terenów wokół Berlina. W całym świecie "zachodnim" daje się słyszeć antypolskie hasła, głównie w USA, Polska jest uważana za kraj ksenofobiczny i wroga wolności. Co jest oczywistą brednią patrząc na pokój panujący na Kresach i prawa Ukraińców, Żmudzinów, Białorusinów (a raczej "tutejszych") czy Łotyszy. Jedynie Niemcy mają prawo nienawidzić Polaków, choć głównie za to że reagują siłą na siłę i gwałtem na gwałt.

    Miałem sojusz z Rosją ale w trakcie walk z Niemcami wyskoczył event go kończący, wybrałem że to oni w sojuszu dominują (w innym wypadku sojusz dość bezsensownie się dzielił). Koniec końców tylko Rosja z sojuszu wyszła (wybrała coś ala "przygotujmy się do ataku na byłych sojuszników"). Zresztą ten sojusz był niezwykle kruchy i tylko narodowosocjalistycznej Rosji szkodził (np. Polska nie dopuściła do aneksji Don-Kubań Union czy zwasalizowała Gruzję jak już niemal miała zostać anektowana, Rosja zdobyła jedynie część Mongolii i włączyła pokojowo Transmur). Rosja ma cory na większość byłych sojuszników a nawet na Rumunię i Serbię (jakieś panprawosławne państwo może chyba stworzyć).

    Teraz Polska skupi się na ściąganiu (za pomocą pieniędzy rzecz jasna) Polaków do kraju (na tereny Marchii), polityce prorodzinnej itp.
     
  16. de Ptysz

    de Ptysz Aktywny User

    Czyj jest Wiedeń i okolice?
     
  17. filip133

    filip133 User

    Co to ATR, jakiś mod ? :p
     
  18. noname

    noname User

  19. de Ptysz

    de Ptysz Aktywny User

    To nie lepszy byłby już drugi Anschluss? Taka karzełkowata Austria wygląda... średnio. No i z jakiej paki Włosi mają Tyrol? :p Lepiej byłoby ,,rozpisać plebiscyty" i arbitralną decyzją mocarstw włączyć go np. do Szwajcarii.
     
  20. noname

    noname User

    Tym razem :) mod "Kaiserreich: Legacy of the Weltkrieg".

    [​IMG]

    Kilka razy wczytywałem grę żeby dostać Galicję, kiedy powiedziałem sobie że to już ostatni raz szczęśliwie Austria mi ją oddała. Zaatakowałem i pokonałem syndykalistyczną Ukrainę, później wbiłem nóż w plecy Niemcom. Mieli tylko pojedyncze jednostki na wschodzie. Pokonałem z łatwością ich oraz ich sojuszników i ustawiłem granicę na Odrze, zdobyłem też kilka prowincji (większość NRD) po drugiej stronie więc stworzyłem "Prusy Książęce". Później krótka wojna z Rumunią. Następnie przyszedł czas na Austrię i Węgry. Początkowo nie chciałem posyłać żołnierzy na śmierć w walce o Słowację, Morawy czy prędzej Mołdawię, no ale Rumuni teoretycznie potrzebowałem żeby pokonać Austrię i Węgry, a na nich samych zdobyłem jeszcze północną Austrię i całe Czechy. Rumuni i tak się zbytnio nie przydali. Habsburgowie przegrali mimo posiadania ponad dwukrotnie większej armii. Wziąłem od Prus (na acceptallu) Berlin i okolice (5 lat po ustaleniu poprzednich granic), fabularnie za to że spiskowali z Austriakami (gdybym wziął ich do sojuszu przed wojną to Austria też automatycznie do niego by weszła, a później Austria trzymała za silne wojska na ich granicy więc dołączyli jak już było niemal po wszystkim).

    Kolejna wojna z Rosją. Głupio trochę było zaczynać tak wielką wojnę o okolice Pskowa (dałem sobie na nie cory) ale doszła tam do władzy partia narodowosocjalistyczna i walczyli z Turkestanem (przeze mnie bo wyzwoliłem Alash Ordę). Wygrałem z łatwością, sądziłem że będą przepychanki na granicy a później dam pokój. Ale z łatwością (trzymali większość wojsk w Kazachstanie) dotarłem do Moskwy, po zdobyciu Stalingradu zawarłem pokój. Czysto fabularnie założyłem że Polska zyska kolonię składającą się z ziemi Zauralskich, w tym północny Kazachstan. Później zaatakowałem i podporządkowałem sobie Turkestan, dostał resztą Kazachstanu.

    Wojny z Francją nie miało być, bo i nie było do niej zbytnio powodu. Planowałem na sam koniec rozegrać taką wojnę ale jako taką historię alternatywną w historii alternatywnej. Francuzi mieli ponad 300 dywizji, w tym około 60 pancernych więc sprawdziłem czy w ogóle mam szanse. AI sojuszników (oprócz tych co widać jest jeszcze Etiopia, coś Indyjskiego i Birma) już się całkiem wysypało (nie licząc Włoskiego, Egipskiego, Etiopskiego i Indyjskiego), więc nawet się nie bronili (Francuzi wbili się w Bałkany mimo iż sojusznicy mieli tam z 300 dywizji). Po przepychankach udało mi się wygrać (Francuzi nie mieli zasobów ludzkich już od dawna co im nie przeszkadzało robić nowych dywizji) więc nawet nie musiałem specjalnie kotłować. Ruszyłem też lotnictwo choć raczej niezbyt pomogło bez technologii. Teraz mapę uporządkowałem, Egipt i Hindusi wykończą mam nadzieję UK w koloniach. Zastanawiałem się czy podzielić Niemcy na 3 państwa, ale w tej wersji historii i tak porządnie oberwali i to za rozbiory i przymusową asymilację co przecież raczej do zbrodni hitlerowców się nie umywa. Polska fabularnie zyskała też kolonię Grenlandię (ma więc 2).

    Problem w tym że nadpisałem przypadkiem stary zapis, więc ta wojna musi zostać. Mogę założyć że to Francuzi zaatakowali, w końcu po coś te 300 dywizji zrobili, mogli też zaatakować zanim ja będę mógł użyć atomówek (nie planowałem ich używać więc nie stworzyłem żadnego środka transportu). Niestety przez czas tej wojny niczym innym się nie zajmowałem, nawet technologią. Z floty mam tylko 8 nuklearnych pancerników, resztę miałem stworzyć przed tym ostatecznym atakiem.

    Kilka razy użyłem kodów aby uporządkować mapę, "money" żeby sojusznicy mogli zażądać ziemi. Dodałem za ich pomocą też sobie do sojuszu Włochy (żeby dać im Wenecję, później musiałem zatrzymać ich armię bo po zdobyciu tej prowincji zawierali pokój, więc też i ja, z Austrią. Tak samo zrobiłem z Serbią, Grecją i Etiopią. Hindusów dodałem do sojuszu żeby wygrać za nich wojnę z komunistami. Dodałem też USA do Aliantów, ale to i tak nic nie dało (miałem nadzieję ze może wparują do Afryki).

    Alianci oraz Argentyna, Brazylia i Chile (resztki po niemieckim sojuszu) też walczą z syndykalistami (ci drudzy po tym jak wrzuciłem mój sojusz do Mitteleuropy zawarli pokój ze mną i Japonią). Argentyna przejęła Niemiecką flotę ale chyba nic z nią nie robi. Japonia zajęła Niemieckie kolonie (ale ostatniej corowej pacyficznej prowincji Niemiec to zająć nie chcieli, mimo iż najbliższa wroga flota czy armia była po drugiej stronie świata więc wziąłem "fullcontrol") i Qing.

    Moja armia to 36 dywizji piechoty z artylerią rakietową samobieżną, 36 dywizji piechoty zmechanizowanej z artylerią rakietową samobieżną, 3 dywizje marines z artylerią rakietową samobieżną, 12 dywizji kawalerii, jeden sztab z inżynierami i 12 dywizji pancernych z inżynierami. Lotnictwo rozwinę do po 20 CAS-ów, myśliwców przechwytujących i bombowców taktycznych, stworzę może też ze skrzydło strategicznych.

    Tak czysto fabularnie Polska (król Radziwiłł) to federacja państw zachodniosłowiańskich. Dałem że jakiś naukowiec wymyślił iż Słowianie Wschodni na zachód od Dniepru to tak naprawdę zachodni tylko że prawosławni. Mołdawia i południowa Słowacja mają autonomię, tak jak i tereny na zachód od Odry oraz północna Austria.

    Założyłem że z tzw. Ziem Odzyskanych sporo Niemców "udało się" na zachód (część nawet chciała znaleźć się w syndykalistycznych Niemczech, które koniec końców zostały i tak pod okupacją francuską) w zamian przybyli Polacy głównie z Niemiec (osiadli w Prusach), WB (osiadli na Pomorzu) oraz Francji (osiadli na Śląsku). W tym celu zawarto odpowiednie umowy Francusko-Polskie. Dodatkowo kilku ludzi nauki zostało oddelegowanych aby w Niemieckich dokumentach znaleźć dane które potwierdzałyby że dany Niemiec tak naprawdę jest Słowianinem (sami "Niemcy" też mogli próbować to udowodnić na własną rękę). Ogólnie obstawiam że w granicach Polski jest około 20 milinów Niemców, którzy jednak nie są prześladowani czy coś, choć władze Polskie bardzo mocno wspierające politykę prorodzinną będą się starały aby była stała emigracja ich na zachód.

    Zakładam fabularnie że zachodnia granica wygląda mniej więcej jak tutaj: [​IMG]

    Bornholm (zająłem poprzez acceptalla kiedy Dania miała zostać zaanektowana przez syndykalistów) oraz Gotlandia są moje (no nie chwilowo). Tej drugiej prowincji zażądałem normalnie, dodatkowo (znowu fabularnie rzecz jasna :) ) wraz z nią w ulitmatum znajdowało się żądanie zwrócenia wszystkich dzieł sztuki zrabowanych przez Szwedów (głównie Polskich ale jeżeli były też jakieś inne nie nordyckie to je też wzięto).
     
  21. Łał, jakie Poljska ma granice równiutkie :>
     
  22. ...AAA...

    ...AAA... Nowy

    w Hearts of Iron trochę nie grałem, więc na rozegranie postanowiłem poszaleć Amerykanami. Nie gram nimi po raz pierwszy, ale tym razem historia potoczyła się bardzo nietypowo, i raczej nie mogę narzekać - gra stała się wyzwaniem. Wiele zmieniło włączenie opcji pełnego przejęcia PP. Oczywiście prowadząc państwo demokratyczne staram się nie przetrzymywać ziem dla siebie, przejcie przemysłu wspomaga przeciwników.

    Do '40 wszystko toczyło się planowo. Rzesza rozjechała Polskę, przeprowadziła kampanię w Skandynawii i w końcu Fall Gelb. Widząc jak faszystom niebezpiecznie wzrósł potencjał przemysłowy, postanowiłem wkroczyć do akcji. Parę miesięcy później, nieco przed czasem, wypowiedziała mi wojnę Japonia. Na to byłem gotowy, bowiem i tak chciałem najpierw ułożyć sprawy w Azji. Zamiast bawić się w żabie skoki po wysepkach Pacyfiku, postanowiłem jak najszybciej uderzyć na samą Japonię i kontrolowane przezeń Indochiny. Tu sprzyjało mi szczęście, ponieważ Japończycy nie narzucili jarzma Nacjonalistycznym Chinom. W roku '44 zdobyłem Tokyo, Koreę, a zaraz potem Mandżurię, wyzwalając marionetki.

    Stanąłem przed wyborem: zabierać manatki i robić desant w Europie, czy załatwić szybko komunistów, chcąc nie chcąc wspomagając Hitlera. Pamiętając, irytujące eventy dzielące wyzwoloną Europę między aliantów i Związek Radziecki, zaatakowałem Towarzyszy od wschodu. Szybciej niż się spodziewałem, doszło do spotkania z Wehrmachtem, który dawno temu podbił Moskwę oraz Stalingrad, wlewając się za Ural i do Persji. Długo trzymał się Leningrad, lecz w przeciągu roku i on padł, a ZSRR został anektowany. Rzesza ma ponad 1000 PP, mnóstwo wojska i zaatakowała Hiszpanię. Nie mogę wycofać ani dywizji z Syberii, bo Niemcy rzucili tam większość armii.

    W '46 przeprowadziłem desant we Francji, otwierając drugi front.

    [​IMG]
    Marionetki w Azji.

    [​IMG]
    Front syberyjski.

    [​IMG]
    Front europejski.

    [​IMG]
     
  23. cancel

    cancel Nowy

    Wow super rozgrywka. Masz jakieś mody poza graficznymi? Ile PP mają Niemcy? Dlaczego masz tak mało dostępnego PP (podejrzewam, że wynika to z poziomu - jeśli tak to jeszcze większy szacun)? Niemcy zaanektowały Sowietów i zrobiłeś im desant na Syberii, czy ty też wziąłeś udział w rozbiorze ZSRR i stąd powstał ten front?
    Powodzenia ;).
     
  24. Maciey

    Maciey Guest

    Może gra nie odpalona i nie ma załadowanych modyfikatorów?
     
  25. ...AAA...

    ...AAA... Nowy

    Tak jak napisał Maciey, screeny były robione jeszcze przed włączeniem czasu i nie wczytało modyfikatorów. Łącznie BB było ponad 250, a Niemcy przekroczyli już 1000. Muszę chyba włączyć grę Rzeszą i zajrzeć na co oni tę potęgę marnotrawią.

    Modów nie posiadam, poza paczką grafik. ZSRR zaatakowałem od tyłu, kiedy Niemcy już zdobyli Moskwę i Stalingrad. Stwierdziłem, że skoro i tak mam wojska w Azji, po pokonaniu Japończyków, to nie ma sensu ich dyslokować. Niemcy posiadają wielką armię, ale AI ma problem z obsadzeniem odmóżdżająco długiego frontu, ciągnącego się od Europy, przez Bliski Wschód, Indie, aż po Syberię. Dlatego też desant we Francji przebiegł bez większych komplikacji.
     

Poleć forum